Gwiazdy

Pogrzeb Piotra Balickiego. Rodzina podała szczegóły uroczystości

Gwiazdy

Aktualizacja:
Autor:
Dominika
Kowalewska
Piotr Balicki nie żyje

Piotr Balicki zmarł 19 sierpnia po kilkumiesięcznej walce z rakiem. Miał zaledwie 38 lat. Rodzina podała szczegóły dotyczące uroczystości pogrzebowej. Kiedy odbędzie się pogrzeb prezentera TVN?

Piotr Balicki był konferansjerem, który pracował na planach największych programów rozrywkowych we wszystkich stacjach telewizyjnych. Widzowie TVN-u poznali go w show "Mali Giganci", w którym wystąpił w zupełnie nowej roli. Stanął po drugiej stronie kamery jako trener. Zarażał uśmiechem, a dzięki jego charyzmie publiczność wyjątkowo dobrze bawiła się na planach. Współpracował z wieloma gwiazdami, które tłumnie żegnają Piotra Balickiego za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Piotr Balicki - kiedy pogrzeb?

Jak podaje Plejada, rodzina ustaliła już szczegóły pogrzebu prezentera i konferansjera Piotra Balickiego. Ostatecznie pożegnanie odbędzie się 26 sierpnia o godz. 15:00 w Kościele Matki Bożej Różańcowej w Krakowie.

Śmierć Piotra Balickiego zaskoczyła cały medialny świat. Jeszcze w czwartek Marcin Prokop zaapelował do widzów o wsparcie dla chorego kolegi z planu. Warto zauważyć, że to właśnie dziennikarz zwrócił uwagę na gorszą dyspozycję Piotra Balickiego i to dzięki niemu mężczyzna postanowił poddać się badaniom.

Spot kampanii społecznej Playera i fundacji ITAKA z Piotrem Głowackim
Spot kampanii społecznej Playera i fundacji ITAKA z Piotrem Głowackim

Piotr Balicki walczył z nowotworem

Piotr Balicki o swojej chorobie opowiedział w "Mieście Kobiet". Zaczęło się niewinnie, od bólu ręki, który był na tyle silny, że wpływał na poziom jego pracy.

"To była ciekawa historia. My robiliśmy edycję 'Mam Talent!' i Marcin Prokop w przerwie reklamowej mówi do mnie: 'Słuchaj, coś dzisiaj masz jakąś taką formę gorszą'. A ja mówię: 'Wiesz co, boli mnie ręka' - opowiedział

Okazało się, że ból ręki nie był spowodowany kontuzją. Dziennikarz wyznał, że gdyby nie czekał na diagnozę tak długo, teraz mógłby być w zupełnie innym miejscu. Piotr Balicki podkreślił, że w Polsce, aby dowiedzieć się czegoś na temat swojego zdrowia, trzeba albo czekać, albo zapłacić - duże pieniądze.

"W końcu okazało się, że to moje czekanie bezsensowne było błędem" - dodał.

Diagnoza nie przyszła jednak łatwo. Dopiero druga biopsja pozwoliła lekarzom stwierdzić, z czym się mierzą. Sytuacja Piotra Balickiego była wyjątkowo trudna - guz znajdował się pod skórą, a jego lokalizacja nie była znana.

"Ma pan czerniaka. Nie możemy znaleźć miejsca, nie wiemy, gdzie on jest" - takimi słowami lekarz poinformował go o diagnozie.

Choć Piotr Balicki dzielnie walczył, zmarł 19 sierpnia.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Pozostałe wiadomości