Joanna Lazar ze "ŚOPW" usłyszała diagnozę. "Zastanawiam się, czy choroba to kara?"

Autor:
Kalina
Szymankiewicz
Joanna Lazar przechodzi przez chorobę

Joanna Lazar ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" opublikowała niepokojący post na Instagramie. Powiedziała o tym, co dzieje się teraz w jej życiu. Nie ma ona dobrych wiadomości. Fani i przyjaciele z show bardzo ją wspierają.

Życie Asi Lazar zmieniło się po programie. Ma teraz kochającego partnera i śliczną córeczkę, która jest oczkiem w jej głowie. Niestety nadszedł w jej życiu też trudny czas. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Jacek ze "ŚOPW" z narzeczoną o zaręczynach i wizji wesela
Jacek ze "ŚOPW" z narzeczoną o zaręczynach i wizji wesela Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Joanna Lazar ze "ŚOPW" mówi o chorobie

Asia nie zdradziła, co konkretnie jej dolega, ale opisała, przez co teraz psychicznie przechodzi.

Tęsknota, stres, brak powietrza… Wszystko idealnie zaplanowane na pierwsze półrocze powrót do pracy, wyjazdy, spotkania towarzyskie, a jedna wizyta u specjalisty burzy harmonię życia. Nasze życie po usłyszeniu mojej diagnozy stanęło w miejscu. Może los chciał, abym się na jakiś czas zatrzymała? Załamanie, płacz i nieprzespane noce nie pomagają mi dojść do pełni sił, ale nie poddaje się. Najgorsze są noce, kiedy zapada cisza, a w głowie miliony myśli

Asia postanowiła podzielić się swoimi uczucia z jej obserwatorami i poprosić ich o wsparcie.

"Zastanawiam się, czy choroba to kara? Jakie jest wasze zdanie? Z każdym dniem jestem bliższa powrotu do domu…" - dodała.

"Siły. Kochana czekamy na ciebie" - napisała jej Agnieszka Łyczakowska-Janik.

"Kochana dasz radę, wierzę w ciebie, jesteś silna" - skomentowała Martyna Końca.

Joanna Lazar o powrocie do pracy po urodzeniu dziecka

Asia Lazar 7 stycznia świętowała roczek córki Zosi. Pokazała najnowsze zdjęcie pociechy i napisała o tym, jak zmieniło się jej życie.

"Od tego momentu nasze życie zmieniło się o 180 stopni. Z każdym dniem poznajemy siebie na nowo, uczymy się czegoś nowego. Dużo miłości, szczęścia, bliskości, radości, a to dopiero rok. Jeszcze wiele przed nami" - wyznała na Instagramie.

Jaki czas temu kobieta pochwaliła się, że wraca do pracy. Nie ukrywała, że ma obawy w związku z tym, że będzie musiała rozstawać się ze swoim dzieckiem.

"Ostatnie dni starego tego roku spędzam właściwie na rozmyślaniu, planowaniu. A wszystko przez to, że wraz z nowym rokiem wracam do pracy. Z jednej strony już nie mogę się doczekać powrotu do pracy, a z drugiej zaś strony będę musiała na parę godzin rozstać się z córką. Z dnia na dzień czas coraz szybciej ucieka" - stwierdziła.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Kalina Szymankiewicz

Źródło zdjęcia głównego: player.pl

Pozostałe wiadomości