Gwiazdy

Dzieci Meghan i Harry'ego jednak nie będą royalsami? Król Karol III jest przeciwny. "Są wściekli"

Gwiazdy

Autor:
Aleksandra
Głowińska
Meghan Markle, książę Harry, król Karol III

Archie i Lilibet nie będą uznani za "royalsów"? Choć dzieci Meghan Markle i księcia Harry'ego otrzymają tytuły książęce, nie będą im przysługiwać z tego - nomen omen - tytułu, żadne przywileje. Król Karol III maczał w tym palce. 

Po śmierci królowej Elżbiety II dzieci Meghan Markle i księcia Harry'ego zbliżyły się do tronu, a co za tym idzie - otrzymały tytuły książęce. Zasady ich przyznawania zostały ustalone ponad 100 lat temu - a dokładniej w 1917 roku przez Jerzego V.

Teraz okazuje się, że choć wszystko wydawałoby się klarowne, nie do końca takie jest. Król Karol III ma bowiem obiekcje przed włączeniem Archiego i Lilibet w szeregi rodziny królewskiej. Meghan Markle i książę Harry są wściekli.

Dzieci Meghan Markle i księcia Harry'ego nie zostaną royalsami?

Doniesienia o przyznaniu książęcych tytułów Archiemu i Lilibet potwierdziły się. Pojawił się jednak haczyk, który zmienia wszystko. Choć dzieci Meghan Markle i księcia Harry'ego będą posługiwać się tytułami książęcymi - nie przysługują im żadne przywileje, bo nie zostaną oficjalnymi członkami rodziny królewskiej.

Brytyjski tabloid "The Sun" podaje, że Archie i Lilibet nie zostaną uznani za książęce wysokości, ponieważ po rezygnacji Meghan i Harry'ego z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej, oni również nie mogą pracować na rzecz monarchii. Z perspektywy royalsów nie ma więc najmniejszej potrzeby, by dołączyli oficjalnie do struktury. Oznaczałoby to, że podatnicy musieliby sfinansować przysługujące im przywileje w zamian za... nic.

To rozzłościło Meghan Markle i księcia Harry'ego.

Meghan Markle i książę Harry są wściekli. Wszystko z powodu decyzji Karola III

Meghan Markle i książę Harry robili wszystko, by ich dzieci zostały pełnoprawnymi członkami rodziny królewskiej z jednego powodu. Zależało im na tym, by Archie i Lilibet otrzymali ochronę. Mimo nacisków tak się jednak nie stało, a sprzeciwić miał się temu sam król Karol III.

"Harry i Meghan martwili się o ochronę, a status księcia i księżniczki dla ich dzieci zapewniłby im pewną pozycję. Dyskusje trwały bardzo długo i nalegali, aby uznać Archiego i Lilibet za royalsów. Naciskali na to od czasu odejścia królowej. Ostatecznie ich dzieci będą mogły jedynie używać tytułów. Są wściekli, ale takie postawiono im warunki - Archie i Lilibet mogą być książętami, ale bez tytułów 'ich książęcych wysokości'" - donosi "The Sun".

Myślicie, że to pogrzebie nadzieje na pogodzenie się Meghan Markle i księcia Harry'ego z resztą rodziny? Dajcie znać w komentarzu.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Aleksandra Głowińska

Źródło zdjęcia głównego: UK Press/Getty Images

Pozostałe wiadomości