Julia Wieniawa doświadczyła przemocy. "Nie wiedziałam, co mam zrobić"

Julia Wieniawa doświadczyła przemocy
Julia Wieniawa doświadczyła przemocy
Źródło: MWMEDIA
Julia Wieniawa w najnowszym wywiadzie otworzyła się na temat przemocy. Jak się okazało, młoda aktorka jej doświadczyła, a także była jej świadkiem. Jak sama przyznała, zawsze stara się reagować w takich sytuacjach, jednak kiedy sama została zaatakowana, nie wiedziała, co zrobić.

Julia Wieniawa zaczęła swoją karierę jako nastolatka. Na początku grała w serialach, jednak z czasem zaczęła otrzymywać coraz więcej propozycji filmowych. Aktorkę możemy oglądać w produkcjach takich jak np. "W lesie dziś nie zaśnie nikt", "Sala samobójców. Hejter", "Chłopi", "Kobiety Mafii", "Jak pokochałam gangstera", "Kobieta sukcesu" czy "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją".

Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:

Julia Wieniawa o akceptacji siebie
Julia Wieniawa o akceptacji siebie. "To trochę trwało"
Julia Wieniawa w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą przyznała, że z biegiem lat pozbyła się kompleksów, które przekuła w swoje atuty. Gwiazda zaznaczyła jednak, że nie stało się tak od razu, a proces akceptacji siebie i swoich możliwości trochę u niej trwał. "Jest coraz lepiej i myślę, że całe życie będę się tego uczyć, bo pewnie będą różne etapy" - powiedziała.

Julia Wieniawa doświadczyła przemocy

Z czasem aktorka zaczęła również rozkręcać własne marki, a także skupiła się na śpiewaniu, co jak sama podkreślała, przynosiło jej dużo więcej satysfakcji niż granie. Jula Wieniawa mimo młodego wieku potrafi zawodowo działać na wielu płaszczyznach i dobrze je ze sobą łączyć.

Aktorka bez wątpienia jest jedną z najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia, co jak wiemy, ma swoje plus i minusy. Za przyjemnymi stronami rozpoznawalności idą również te negatywne, które często wiążą się z bezpodstawnym hejtem i mową nienawiści.

Julia Wieniawa w najnowszej rozmowie z serwisem Jastrząb Post wyznała, że hejt nie jest jej obcy, a ona sama doświadczyła przemocowej sytuacji i była ich świadkiem.

"Jak najbardziej, i jej doświadczyłam i też byłam świadkiem, tylko że ja mam taki charakter, że jak widzę, że coś jest nie tak, to od razu reaguję i za bardzo się nie zastanawiam. Chociaż raz w życiu miałam taką sytuację, że czyjeś zachowanie przemocowe wobec mnie było dla mnie tak zaskakujące, że wryło mnie. Dosłownie nie wiedziałam, co mam zrobić, czy mam krzyczeć, uciekać, coś powiedzieć, czy przemilczeć? To było coś nie do opisania, dreszcz gorąca, który przez ciebie przechodzi i cały zaczynasz się pocić i nie wiesz, co zrobić" - wyznała aktorka.

Julia Wieniawa zaznaczyła, że dopiero po czasie wiedziała, jak powinna zareagować w tej sytuacji.

"Dopiero po kilku godzinach masz milion ripost, które mogłeś powiedzieć i sobie to przypominasz, ale wtedy nie miałam tyle tej siły. Nic mi się nie stało, to nie było bardzo poważne, ale wiem, że wiele osób na co dzień doświadcza tej przemocy i nie ma w sobie na tyle odwagi, żeby móc zareagować, ze wstydu, ze strachu, tych powodów jest wiele" - powiedziała aktorka.

Julia Wieniawa o #meetoo

Kilka miesięcy temu Julia Wieniawa była gościnią w programie Kuby Wojewódzkiego. Zapytana przez prowadzącego o to, dlaczego w swoich tekstach nie porusza trudnych tematów, odpowiedziała, że na jej drugiej płycie znajdą się takie utwory, które będą odnosiły się do jej własnych doświadczeń. Przy okazji zaznaczyła, że jedna z sytuacji, której doświadczyła, wpisuje się w ruch #metoo.

Kuba Wojewódzki zapytał artystkę o jej pierwszą płytę.

"To jest płyta o miłości, o ekstazie. O tym narkotyku, jakim jest miłość, ale też o tym braku, kiedy tego narkotyku zabraknie. Boisz się wypowiadać na tzw. obywatelskie, społeczne tematy czy boisz się, że twój widz nie jest na to gotowy, bo wciąż jesteście grupą dzieciaków z pokolenia Z, a to pokolenie nie chce iść na barykady?" - zapytał Kuba Wojewódzki.

Aktorka odparła, że będzie pracować nad mocniejszymi tekstami, jednak musi być na nie gotowa psychicznie. Zaznaczyła, że w pracy spotkała się z sytuacją, którą można podpiąć pod ruch #metoo i będzie chciała o tym opowiedzieć.

"Druga płyta już jest w drodze, mam bardzo dużo materiału. Będzie na podstawie tego, co przeżyłam, a przeżyłam dość sporo takich kontrowersyjnych wydarzeń, o których nigdy nie mówiłam w mediach" - powiedziała Julia Wieniawa i dodała:

Przeżyłam na przykład sytuację, powiedzmy, że można by było podłączyć ją pod #metoo na planie

Kuba Wojewódzki dopytał, czy chodzi o molestowanie, czy o mobbing, na co Julia Wieniawa odparła:

"Trochę to i to" - oznajmiła.

Przez to, że mam dosyć mocną osobowość, ja sobie z tym poradziłam. Zostawiam to dla siebie, bo nie chcę być znana ze skandali. Mam o czym opowiadać, mam co robić

Po czym dodała:

"Przeżyłam parę takich rzeczy, ale nie chcę mówić o nich wprost. Powiem o nich w metaforze poprzez muzykę, która jest dobrym narzędziem do mówienia o ważnych rzeczach" - wyjaśniła.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas również znaleźć na  TikToku, Facebooku oraz Instagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.

Autor: Aleksandra Czajkowska

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości