Michał Koterski o krzywdach, które wyrządził Marceli Leszczak

Marcela Leszczak i Michał Koterski
Marcela Leszczak i Michał Koterski
Źródło: MWMEDIA
Michał Koterski i Marcela Leszczak przeżyli już wiele miłosnych perturbacji. Aktor w ostatnim wywiadzie przyznał, że nie zawsze okazywał należny szacunek swojej partnerce. Dziś oboje są w terapii i intensywnie pracują nad lepszym życiem dla siebie i swojego syna.

Michał Koterski i Marcela Leszczak poznali się w 2016 roku, a już kilka miesięcy później powitali na świecie swojego syna Fryderyka. Ich związek był pełen wzlotów i upadków, co utrudniało znalezienie stabilizacji. Kolejne konflikty doprowadzały do krótkotrwałych rozstań. Na szczęście przemiana aktora, o której opowiedział w swojej biografii, pomogła im wrócić na dobre tory i ugruntować relację.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

czt_23
Pokaz Antoniny Turnau-Kondrat w Muzeum Sztuki Japońskiej w Krakowie
Pokaz Antoniny Turnau-Kondrat w Muzeum Sztuki Japońskiej w Krakowie

Michał Koterski przyznał, że nie zawsze odpowiednio traktował Marcelę Leszczak

Michał Koterski od pewnego czasu usiłuje poradzić sobie z własną przeszłością. W swojej książce "To już moje ostatnie życie" poruszył temat swojej walki z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. W wywiadzie udzielonym portalowi viva.pl przyznał, że na początku swojego związku z Marcelą Leszczak nie traktował jej poważnie i wyrządził jej wiele krzywd.

"Wierzę w rodzinę i mnóstwo rzeczy robię dla niej. Ale im dłużej jestem trzeźwy, tym więcej dostrzegam w sobie niedoskonałości. Na przykład widzę, że nie poświęcałem jej wystarczająco dużo uwagi. Nie byłem wrażliwy na Marcelę, na jej potrzeby. Umniejszałem jej rolę w naszym związku" - mówił.

Dziś jest nieco inaczej.

"Myślałem: ja gram wielkie role, a ona wychowuje Fryderyka. Wiadomo, co jest ważniejsze… Nieprawda. Film dziś jest, jutro go nie ma. A wychowanie dziecka wpływa na całe jego życie. To jest najtrudniejsza praca" - przyznał.

Michał Koterski wyjaśnił też, że oboje stali się tym bardziej świadomi potrzeby pracy nad swoim związkiem, kiedy urodził się ich syn Fryderyk. Aktor podkreślił, że ważne jest, aby stale rozwijać się i pracować nad swoimi wadami oraz słabościami, aby być szczęśliwym człowiekiem.

Marcela Leszczak i Michał Koterski zdecydowali się na terapię dla par

Michał Koterski i Marcela Leszczak zdecydowali się na terapię, aby porozmawiać o swoich problemach, przegadać trudne sprawy i znaleźć lepsze sposoby na komunikację.

"Trzeba pracować, żeby być szczęśliwszym człowiekiem i my właśnie chodzimy na tę terapię, żeby przegadywać. To nam bardzo dużo daje. Bo często jest tak, że kiedy sami próbujemy to robić, to siebie nie słyszymy, zagadujemy" - mówił.

Jak podkreślił aktor, często ludzie nie słyszą drugiej strony i przestają ze sobą rozmawiać, co prowadzi do kolejnych konfliktów. Jednak w trakcie terapii dla par, kiedy jest obecna osoba trzecia, specjalista, którego opinia jest bezstronna, łatwiej jest znaleźć dobry sposób na dialog i kompromisy. Michał Koterski podkreślił, że regularne wizyty na terapii dla par przynoszą im wiele korzyści i pomagają rozwijać swoją relację.

"Każdy odbiera jako atak coś, co druga osoba chce powiedzieć w dobrej wierze. I trudno w ogóle nawiązać jakiś dialog, ale jeśli jest jakaś osoba postronna, specjalista, który to usłyszy, to idzie nam lepiej" - dodał.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale nadal trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor: Martyna Mikołajczyk

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości