Gwiazdy

Michał Piróg o mobbingu i szorstkim traktowaniu. "Byłem tym pokoleniem, które znało tylko kij"

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Kowalewska
Reporter:
Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło:
cozatydzien.tvn.pl

Michał Piróg w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą z cozatydzien.tvn.pl opowiada o praktykach pedagogicznych, z którymi mierzył się podczas zawodowej drogi. Tancerz wygłasza ponadto, jak sam mówi, niepopularną opinię, dotyczącą głaskania przyszłych adeptów sztuk artystycznych. "To jest naprawdę brutalny ten świat" - przyznaje.

Michał Piróg od wielu lat związany jest ze stacją TVN. Popularność przyniosła mu rola jurora w tanecznym show "You Can Dance - Po prostu tańcz!". Później objął posadę prowadzącego w programie modowym "Top Model". Jednak zanim Michał Piróg rozpoczął karierę telewizyjną, był uznanym tancerzem i choreografem. Artysta jest też bardzo popularnym instagramerem - jego profil obserwuje ponad pół miliona internautów.

Dalsza część artykułu pod wideo.

Michał Piróg o szkołach artystycznych, mobbingu i szorstkim traktowaniu
Michał Piróg o szkołach artystycznych, mobbingu i szorstkim traktowaniu Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Michał Piróg o doświadczeniach ze szkolnych ław

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o przemocowych praktykach w szkołach artystycznych. Byli studenci zabierają głos i opowiadają o przykrych doświadczeniach. Michał Piróg w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą zdradza, że w czasach jego edukacji również częściej używano metody kija, zapominając o ewentualnej marchewce.

- Ja byłem niestety albo stety, tym pokoleniem, które znało tylko kij. Marchewką były nasze marzenia. Pomimo tego, że operowano kijem, są takie osoby, które dawały nam światło […] No to są jednak takie zawody [tancerza, choreografa - przyp. aut.], które wymagają bardzo dużej determinacji, dużego poświęcenia. Im bardziej ty myślisz poważnie, tym twoi pedagodzy bardziej cię cisną i to nigdy nie jest przyjemne. Nie siadasz na starość i nie wspominasz tego jako najwspanialszego moment - mówi Michał Piróg.

Choreograf miał jednak szczęście i na swojej drodze spotkał osobę, która zmotywowała go do działania.

- Natomiast są takie osoby, które dają ci kierunki i mówią: "Słuchaj, idź tam, miej odwagę, nie bój się, spróbuj, mierz wysoko, jesteś gotowy". Moim takim aniołem była pedagog od tańca klasycznego pani Milena Jurczyk [...]. Ona mi powiedziała: "Słuchaj, zacząłeś tą drogą, ale tutaj się kończy. Idź dalej i śmiało skacz na głowę. Najwyżej się podtopisz, ale wypłyniesz". No i skoczyłem, podtopiłem się, wypłynąłem. Dlatego tak jak mówię tam były inne reguły gry - dodaje.

Michał Piróg o szorstkim traktowaniu artystów

Michał Piróg został zapytany o mobbing, o którym coraz odważniej mówią adepci sztuk artystycznych. Tancerz w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą przyznaje, że ma na ten temat niepopularną opinię.

- To jest naprawdę brutalny ten świat. Nie ze względu na brutalizm sam w sobie występującymi w tym świecie. Tylko na chimeryczność, na to, że nie jest to wszystko uzależnione tak naprawdę tylko i wyłącznie od nas, naszego talentu, tylko od tego, czy będziemy w dobrym miejscu, czy znajdziemy dobrych agentów, czy znajdziemy dobrych przewodników, którzy nam umożliwią dotarcie lub co nam otworzy drzwi do czegoś. Dużo [zależy – przyp. aut.] od szczęścia, dużo od naszego samozaparcia. Więc żeby to wyćwiczyć, żeby też mieć tę grubą skórę, to ta szorstkość jest potrzebna moim zdaniem - stwierdza.

Michał Piróg przyznaje, że nie wyobraża sobie hartowania silnej jednostki tylko za pomocą "głaskania".

- To się niezmiernie rzadko udaje [...]. No ale świat dzisiaj nie chce tej szorstkości. Zastanawiam się, co w związku z tym przyniosą nowe roczniki, bo sobie zawsze mówię, że na tym głaskaniu stworzyliśmy już w popkulturze wiele gwiazd, które stały się ikonami za młodu jako dzieciaki, bo tylko były głaskane, bo każdy w nich widział pieniądze. Niestety 90% już albo jest w grobie, albo na odwykach i po strasznych przejściach. Więc wydaje mi się, że zrobienie tej szkoły przetrwania po to, żeby wyłuskać tych najsilniejszych, którzy są utalentowani ma pewnego rodzaju sens - mówi.

Tancerz zdaje sobie sprawę z tego, że jego poglądy nie są popularne, jednak przedstawia liczne argumenty potwierdzające słuszność słow.

- Wiem, nie jest to popularna teoria. Ale jest bardzo dużo wrażliwych osób, które mają talent, natomiast nie są gotowe do tego, żeby się skonfrontować ze światem, który jest bardzo brutalny i ta tendencja dzisiaj do głaskania może bardzo skrzywdzić tych ludzi - dodaje.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Reporter: Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości