Muniek Staszczyk był jedną z gwiazd, która bawiła się na ostatnim koncercie Depeche Mode. Legendarna formacja wystąpiła na Stadionie Narodowym w Warszawie. Muzykowi w tym niecodziennym doświadczeniu towarzyszyła dorosła córka Maria. Z tej okazji Muniek Staszczyk pochwalił się w sieci ich wspólnym zdjęciem.
Muniek Staszczyk od zawsze bardzo ceni sobie prywatność. Lider zespołu T.Love ponad 30 lat temu przysiągł wierność małżeńską Marcie, z którą jest do dziś. Para doczekała się dwójki dzieci: syna Jana oraz córki Marii. Rodzina muzyka bardzo rzadko pokazuje się z nim publicznie, a sam Muniek Staszczyk nie publikuje za często ich zdjęć w sieci.
Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:
Muniek Staszczyk pochwalił się zdjęciem z dorosłą córką
Muniek Staszczyk niedawno jednak zrobił wyjątek i opowiedział o przygotowaniach ślubnych swojej córki w wywiadzie. Tym razem Maria pojawiła się natomiast na jego instagramowym profilu. Wszystko to dzięki koncertowi zespołu Depeche Mode.
Legendarna formacja zagrała bowiem na Stadionie Narodowym w Warszawie i przyciągnęła prawdziwe tłumy. Wśród uczestników koncertu znalazł się właśnie również Muniek Staszczyk i jego córka. Artysta pokazał tym samym, że ma świetną relację ze swoją pociechą i lubią spędzać razem czas.
A my z córeczką na Depeche na Narodowym- napisał na oficjalnym profilu T.Love na Instagramie.
Fani byli zaskoczeni, ponieważ Muniek Staszczyk z reguły publikuje zdjęcia, które ukazują kulisy jego pracy. Czasami także na fotografiach pojawia się w towarzystwie psa. Internauci ucieszyli się tą miłą odmianą i chętnie komentowali post.
"Niezapomnianych wrażeń. Córka to kopia mamy";
"Bawcie się dobrze, tańczcie i śpiewajcie. Super rodzina";
"Bawcie się tak dobrze, jak ja bawię się na twoich koncertach" - czytamy w komentarzach.
Córka Muńka Staszczyka wyszła niedawno za mąż
Muniek Staszczyk ostatnio udzielił wywiadu dla serwisu Pomponik, w którym opowiedział o relacjach z żoną i dziećmi. Muzyk nawiązał do częstych wyjazdów służbowych, spowodowanych przez liczne trasy koncertowe. Zaznaczył, że ze strony ukochanej zawsze otrzymywał pełne wsparcie. Przy okazji zdradził także, że jego córka w czerwcu stanęła na ślubnym kobiercu.
"Żonę mam mądrą, więc wytrzymała z takim głupkiem jak ja, bardzo wiele lat, 37. [...] Jesteśmy przyjaciółmi przede wszystkim, co w związku jest bardzo ważne, oprócz takich fascynacji cielesnych, jakiś takich spraw jak zakochanie się. Jak jesteś z kimś długo w związku, to musisz być przyjacielem. Gdyby nie ona to bym chyba nie nagrał tych wszystkich płyt, bo miałem w niej wsparcie. Mam już dorosłe dzieci. Moja córka za tydzień bierze ślub, więc jak tylko stąd wrócę, to jest dużo roboty..." - powiedział pod koniec maja.
Dodał, że większa część przygotowań do uroczystości spoczywała właśnie na nim i na jego żonie, ponieważ wybranek jego córki jest Włochem i na co dzień razem z rodziną mieszka właśnie poza granicami Polski.
No to jest naprawdę dużo roboty, tym bardziej że jej przyszły mąż, chłopak w tej chwili, jest Włochem, więc przyjedzie bardzo duża rodzina z Włoch, jak to Włosi. Trzeba się wszystkim zająć [...] Jestem podekscytowany, ale ona jeszcze bardziej...- mówił.
Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.
- Joanna Jabłczyńska o stereotypach kobiecości. Jak podchodziła do tego w dzieciństwie?
- Marcin Prokop o sprawie Natalii Janoszek. Stanął w obronie dziennikarzy
- Sinead O'Connor miała stalkera. Ktoś nękał ją chwilę przed śmiercią
Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło zdjęcia głównego: Piotr Andrzejak/mwmedia