Liam Payne nie żyje. Były członek One Direction zmarł tragicznie w wieku 31 lat

Liam Payne
Liam Payne
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Liam Payne, były wokalista znanego na całym świecie boysbandu One Direction, zginął w wieku 31 lat. Brytyjczyk został znaleziony martwy po upadku z trzeciego piętra hotelu. Informacje o jego tragicznej śmierci podały zagraniczne media. Szczegóły sprawy są wstrząsające.
  • Liam Payne zginął w tragicznych okolicznościach w Argentynie
  • 31-letni artysta spadł z trzeciego piętra jednego z hoteli w Buenos Aires
  • Informację o śmierci wokalisty potwierdziły zagraniczne media

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Zagraniczne osobistości i artyści, którzy odeszli w 2023 roku
Zagraniczne osobistości i artyści, którzy zmarli w 2023 roku

Liam Payne nie żyje

Liam Payne został znaleziony martwy przed hotelem w Buenos Aires, jak podały lokalne argentyńskie media. 31-latek wypadł z trzeciego piętra hotelu Casa Sur w dzielnicy Palermo, co doprowadziło do śmiertelnych obrażeń. Zgłoszenie o tragicznym incydencie wpłynęło do służb ratunkowych, które niestety potwierdziły zgon artysty. "31-letni brytyjski muzyk został znaleziony martwy po upadku z trzeciego piętra hotelu" - poinformowała gazeta "La Nacion".

Według źródeł muzyk mógł spaść z wysokości około trzynastu lub czternastu metrów. Wiadomości te zostały potwierdzone przez miejscową policję w stolicy Argentyny, powołując się na relacje świadków i ratowników.

Liam Payne miał zaśpiewać w Argentynie na koncercie swojego dawnego kolegi z zespołu, Nialla Horana.

Pogrążeni fani zebrali się pod hotelem w Buenos Aires.

Liam Payne — kariera

Liam Payne zyskał międzynarodową sławę i uznanie jako członek zespołu One Direction. Grupa, której skład tworzyli także Harry Styles, Zayn Malik, Niall Horan i Louis Tomlinson, zdobyła globalny rozgłos po zajęciu trzeciego miejsca w brytyjskim programie muzycznym "X Factor" w roku 2010.

Członkowie zespołu po jego rozpadzie w 2016 roku zdecydowali się na solową karierę. Jeszcze w tym samym roku podpisał umowę z wytwórnią Republic Records w Ameryce Północnej. W 2017 r. wydał swój debiutancki singiel "Strip That Down", a w 2019 r. ukazał się pierwszy solowy album wokalisty. Jego strata będzie odczuwalna przez fanów muzyki na całym świecie.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na InstagramieFacebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas. 

Autorka/Autor: Norbert Żyła
Czytaj więcej: