Marek Morus zaskoczył zdjęciem. Internauci: "Gdzie straciłeś połowę siebie?"

Marek Morus z "Gogglebox. Przed telewizorem" w "Kanapowcach"
Marek Morus z "Gogglebox. Przed telewizorem" w "Kanapowcach"
Źródło: TTV
Marek Morus coraz chętniej korzysta z mediów społecznościowych. Internauci dzięki zamieszczanym filmom i relacjom niemal na bieżąco mogą śledzić między innymi jego postępy w kursie prawa jazdy. Niedawno gwiazdor TTV opublikował zdjęcie, pod którym w kilka chwil pojawiły się dziesiątki komentarzy dotyczących jego metamorfozy. "Niedługo w utracie wagi przegonisz BigBoya" - czytamy.

Marek Morus jest znany widzom TTV z takich programów jak "Gogglebox. Przed telewizorem", "99 - gra o wszystko. VIP", czy "Kanapowcy". Mężczyzna zadeklarował, że zamierza zrzucić kilka kilogramów i relacjonował swoje starania w mediach społecznościowych. Internauci nie mają wątpliwości, efekt jest olbrzymi.

Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:

99_MORUSWOJDA_ZWIAZEK
Marek Morus i Katarzyna Wojda zdradzili kto rządzi w ich związku
Marek Morus i Katarzyna Wojda w rozmowie z Dagmarą Olszewską otworzyli się na temat łączącej ich relacji.

"Gogglebox. Przed telewizorem". Marek Morus zachwycił metamorfozą

Marek Morus postanowił spędzić weekend w towarzystwie swojego ekranowego kolegi - Damiana Nagany. Panowie wykonali nawet pamiątkowe zdjęcie, które pojawiło się na Instagramie. I choć nie wydarzyło się wtedy nic niezwykłego, media obiegła informacja o wyjątkowej metamorfozie uczestnika "Gogglebox. Przed telewizorem".

"Gdzie straciłeś połowę siebie?" - zapytała jedna z obserwatorek mężczyzny.

"Niedługo w utracie wagi przegonisz BigBoya" - napisał internauta.

Zobaczcie, jak obecnie wygląda Marek Morus.

Jak Marek Morus wyglądał w przeszłości? Spójrzcie.

Marek Morus o ukochanej i zazdrości w związku

Marek Morus niedawno wziął udział w programie "99 - gra o wszystko. VIP". Co ciekawe, to był pierwszy raz, gdy publicznie wystąpił ze swoją ukochaną, Katarzyną. Para w rozmowie z nami opowiedziała o swojej relacji, związku i zazdrości, która co jakiś czas w ich partnerstwie się pojawia.

- Ja na początku byłam zazdrosna, szczerze przyznaję, może nie okazywałam tej zazdrości, bo nie chciałam wyjść na jakąś psychopatkę, ale byłam zazdrosna. Teraz już mi przeszło, po dwóch latach widzę. [...] - On dostaje dużo wiadomości od różnych kobiet i na początku miałam delikatny mindfuck, dlaczego obce kobiety wypisują do niego, że ma ładny głos czy ładne oczy, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby pisać coś do obcego faceta. Więc na początku byłam zazdrosna, jeszcze się przyznam, że jak widziałam, że piszą do niego takie dziewczyny - powiedziała Katarzyna Wojda.

Jak do tematu zazdrości podchodzi gwiazdor TTV?

- Ja nie jestem osobą, która znalazła przyrodzenie na śmietniku, żebym się z różnymi dziewczynami prowadzał, a druga rzecz to jest to, że chciałem, żeby Kasia przyjechała ze mną na ten program, z takiego powodu, żeby zobaczyła, jak to naprawdę wygląda od kuchni, że ja nie będę siedział z dziewczynami po pijaku. To jest też ciężka praca, czekanie, plany zdjęciowe, ustawienie kamer - dodał Marek Morus.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale nadal trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor: Dagmara Olszewska

Źródło zdjęcia głównego: TTV

podziel się:

Pozostałe wiadomości