To był emocjonalny rollercoaster. Kto odpadł, a kto wrócił do programu?

Autor:
Aleksandra
Głowińska
"Hotel Paradise". Kuba i Oliwia

W 38. odcinku "Hotelu Paradise" wydarzyło się tyle, że śmiało można by tymi zwrotami akcji zagospodarować cały tydzień. Kuba rakiem wycofywał się z obietnicy danej Wiktorii, Michał głosami mieszkańców został wytypowany do opuszczenia hotelu, a Kasper, którego jeszcze wczoraj nie było, dziś zaczyna budować relację z nową uczestniczką - Anitą.

Marika umie grać zespołowo. Dla swojego partnera, który zresztą wciąż smali cholewki do Oliwii, poszła na zwiady do jej sypialni, by wybadać sytuację z Kubą. Niestety, nie odegrała swojej roli zwiadowcy wystarczająco dobrze, bo główni zainteresowani szybko wywęszyli spisek.

"Na ch*j ona tu przyszła" - zapytał serdecznie Kuba.

"To chyba było sprawdzenie" - odpowiedziała Oliwka.

No cóż. Trudno się nie zgodzić. Tak było.  

"Hotel Paradise". Szczere rozmowy, trudne pytania i brak odpowiedzi

O poranku Kuba i Jay spotkali się na czerwonej ławce, czyli tzw. palarni. Partner Oliwii wyznał kumplowi, że Marika pojawiła się u nich w sypialni, węsząc na zlecenie Konrada. Jay próbował nakłonić Kubę do szczerości i gry w otwarte karty. Powiedział wprost, ze uczciwie byłoby poinformować Konrada, żeby nie robił sobie nadziei i jeszcze dziś zaczął szukać alternatywy dla pary z Oliwką.

"Hotel Paradisde". Kuba zawiódł Wiktorię. O co poszło?
"Hotel Paradisde". Kuba zawiódł Wiktorię. O co poszło?

Chwilę później Kuba musiał tłumaczyć się przed Oliwią z obietnicy złożonej Wiktorii dzień wcześniej. Opornie to szło, ale w końcu się udało. Zostało już tylko powiedzieć o tym Wiktorii.

I tu, choć poszło wyjątkowo gładko, nie obyło się bez rozczarowań. Trudno się dziwić. Kuba od kilku dni obiecywał Wiktorii, że wybierze ją na Rajskim Rozdaniu a ostatecznie uznał, że jednak głupio wyjdzie, jeśli zostawi Oliwię. Szczególnie że w ostatnim czasie mocno się do siebie zbliżyli. To jednak nie zmniejszyło jej żalu do niego. I ponownie: trudno się dziwić.

"Hotel Paradise". Tajemnicze rozmowy z tajemniczą Osobą

Następnie przyszedł list, który już klasycznie — nie zwiastował niczego dobrego. Uczestnicy musieli usiąść na krześle, założyć słuchawki i odpowiedzieć na pytania, które zadawała im tajemnicza Osoba. Nikt nie wiedział, czy to mężczyzna, czy kobieta. Głos został komputerowo zmieniony i zdaniem uczestników — przypominał demona.

I choć tajemnicza Osoba demonem nie była, to scenariusz był iście demoniczny. Okazało się, że Osoba to nowy-stary uczestnik, który dzięki wywiadowi musiał wskazać dwóch panów, którzy jego zdaniem kwalifikują się do odejścia z programu. Osoba wskazała Michała i Grzegorza.

Uczestnicy, aby oddać głos, musieli zgasić płomień pochodni palącej się przed uczestnikiem, którego chcieli wyeliminować. Z programem pożegnał się, decyzją uczestników, Michał. Dostał 5 głosów. Grzegorz dostał 4 głosy i dalej walczy o miłość i pieniądze.

Ale to wciąż nie był koniec "atrakcji" tego wieczoru. Okazało się, że tajemniczą Osobą jest... Kasper! I to on właśnie zajął miejsce Michała w hotelu Paradise, tworząc automatycznie parę z nową uczestniczką — Anitą.

Co będzie dalej? Oglądajcie "Hotel Paradise" W TVN7 lub na player.pl.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Aleksandra Głowińska

Pozostałe wiadomości