Maciej Musiał o bohaterskich czynach dziadka. "Kochałeś Polskę, której tak wiele oddałeś"

Maciej Musiał
Maciej Musiał wspomina zasługi dziadka dla Polski
Źródło: MWMEDIA
1 sierpnia 2023 obchodzimy 79. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Dziadek Macieja Musiała był partyzantem i swoimi bohaterskimi czynami walczył o wolną ojczyznę. Aktor pożegnał go w zeszłym roku. Maciej Musiał wielokrotnie opowiadał o tym, że czuje się patriotą, a relacja z dziadkiem bardzo go ukształtowała. W rozmowie z cozatydzien.tvn.pl zdradził, co sądzi o obecnej sytuacji politycznej i opuszczeniu kraju.

W październiku 2022 zmarł dziadek Macieja Musiała, kpt. Marian Markiewicz. Mężczyzna był odznaczony Złotym Krzyżem Zasług, Krzyżem Partyzanckim i wieloma innymi honorami. Maciej Musiał poświęcał dziadkowi każdą wolną chwilę, ucząc się od niego o przeszłości.

Dalsza część artykułu poniżej materiału wideo.

Maciej Musiał o rodzinie, miłości i planach
Maciej Musiał o rodzinie, miłości i planach
Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Maciej Musiał o relacji z dziadkiem i patriotyzmie. Co sądzi o opuszczeniu kraju?

Maciej Musiał nauczył się od dziadka, jak ważna jest wolność. 12 lipca aktor opublikował na Instagramie post, w którym pochwalił się, że bardzo dużo myśli o Polsce i bezpieczeństwie kraju. Wspominał przy tym ukochanego dziadka. "Wolność nie jest dana raz na zawsze, trzeba o nią dbać" - podkreślił aktor.

Gdy kpt. Marian Markiewicz zmarł, jego wnuk podzielił się z fanami osobistym wyznaniem.

"Dałeś mi tak wiele. Uczyłeś, żeby kochać świat ludzi i Boga. Kochałeś Polskę, której tak wiele oddałeś" - mogliśmy przeczytać na Instagramie.

W grudniu 2022 Maciej Musiał udzielił wywiadu, który ukazał się w serwisie cozatydzien.tvn.pl. Powiedział, że będzie spędzał pierwsze święta bez dziadka. Kalina Szymankiewicz zapytała aktora o jego stosunek do Polski. Dowiedziała się, że mimo wielu zagranicznych propozycji zawodowych gwiazdor nie zamierza się przeprowadzać.

- Zawsze jak gdzieś jestem, to tęsknię za Polską, tu mi dobrze. Nie mam tak, że ustawiam się teraz tylko do grania za granicą. Ciężko to do końca przewidzieć, ruch wokół mnie nie jest taki, że ludzie sypią mi teraz role, wciąż trzeba o nie walczyć, potrzeba też trochę szczęścia. Walczyć pewnie będę, próbować będę, ale szanuję to, co mam tutaj, będę miał kilka projektów w Polsce, dwa ciekawe filmy już niebawem - zapowiedział w grudniu 2022.

Kalina Szymankiewicz zapytała aktora o jego spostrzeżenie na temat wyjazdów młodych ludzi z Polski, którzy są zmęczeni i zniechęceni m.in. sytuacją polityczną. Maciej Musiał podkreślił, że czuje się Polakiem i nie byłby w stanie z tego zrezygnować.

Przekreślamy wtedy całą historię naszych dziadków, pradziadków. Sytuacja polityczna jest teraz, komuś się nie podoba, to niech pracuje nad tym, aby ją zmienić, a nie porzuca wszystko i przez to nie czuje się Polakiem. Ja się czuję absolutnie Polakiem i lubię tu być. Myślę, że dużo czasu spędziłem z ludźmi bez tożsamości, którzy bardzo dużo czasu spędzali nad tym, aby ją znaleźć. Ludźmi z zagranicy, z różnych krajów, które np. były częścią koloni, ludźmi, którzy podróżowali i nie czują się ani członkami krajów, do których dotarli jako dzieci, ani tam, gdzie się urodzili. Poczucie tożsamości jest ważne w tworzeniu nas jako ludzi. Widząc ludzi, którzy zostali z tego odarci, wiem, jaki mamy duży przywilej, że to mamy. Więc nie pozwoliłbym tego przekreślić
- podsumował. 

Maciej Musiał wymienił zasługi dziadka dla Polski

Kpt. Marian Markiewicz ps. "Maryl" urodził się 29 marca 1924 roku w Kownie. W wieku czterech lat przeprowadził się z rodzicami do Wilna. Informacje te wiemy od samego Macieja Musiała, który opisywał przeszłość dziadka na Instagramie. Marian Markiewicz od listopada 1941 r. do kwietnia 1943 r. był więziony przez okupacyjne władze niemieckie w Wilnie. Wypuszczony z powodu braku dowodów na działalność konspiracyjną. Mężczyzna służył w Okręgu Nowogródzkim Armii Krajowej. W ramach Akcji "Burza" w lipcu 1944 r. wziął udział w wyzwalaniu Wilna spod niemieckiej okupacji. 21 sierpnia 1944 r. wziął udział w Bitwie pod Surkontami – uważanej za pierwszą bitwę Powstania Antykomunistycznego stoczoną przeciwko wojskom sowieckim.

"W czasie Bitwy na rozkaz Kalenkiewicza wyprowadził z obławy grupę żołnierzy, tym samym ratując im życie. Pozostał w strukturze konspiracyjnej, nadal brał udział w akcjach podziemia niepodległościowego. Aresztowany 1 września 1947 r. w Stargardzie Szczecińskim. Brutalne śledztwo przeprowadzono w Urzędzie Bezpieczeństwa w Szczecinie. Prokurator żądał kary śmierci, zasądzono 15 lat pozbawienia wolności. Wyszedł na wolność w wyniku amnestii w styczniu 1955 r. Zamieszkał w Głubczycach na Opolszczyźnie. Był pracownikiem służby zdrowia. Organizował głubczycką strukturę NSZZ 'Solidarność' - do wprowadzenia Stanu Wojennego i po 1989 r. pełnił funkcję przewodniczącego struktury powiatowej" - przekazał Maciej Musiał.

Kpt. Marian Markiewicz został odznaczony Krzyżem Walecznych, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Złotym Krzyżem Zasług, Krzyżem Partyzanckim oraz Krzyżem Armii Krajowej.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor: Kalina Szymankiewicz

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości