Córka Jerzego Bińczyckiego wyjawiła po latach prawdę o ojcu. "Miał problem z hazardem i alkoholem"

Jerzy Bińczycki
Jerzy Bińczycki
Źródło: EAST NEWS/POLFILM
Jerzy Bińczycki był jednym z najwybitniejszych aktorów w Polsce. Był dwukrotnie żony, a z małżeństw doczekał się dwójki dzieci — córki Magdaleny i syna Jana. Teraz córka aktora w najnowszym wywiadzie wyznała, dlaczego małżeństwo jej rodziców nie przetrwało. Wspomniała o używkach, od których był uzależniony jej ojciec.

Jerzy Bińczycki był wybitnym polskim aktorem. Widzowie pokochali go za rolę Bogumiła Niechcica w "Nocach i dniach", a także w "Znachorze", gdzie wcielił się w tytułową postać. Aktor zmarł nagle na zawał serca 2 października 1998 r. w szpitalu im. Gabriela Narutowicza w Krakowie. Spoczął w Alei Zasłużonych Cmentarza Rakowickiego w Krakowie.

Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:

Zagraniczne osobistości i artyści, którzy odeszli w 2023 roku
Zagraniczne osobistości i artyści, którzy zmarli w 2023 roku
Zagraniczne osobistości i artyści, którzy zmarli w 2022 roku

Jerzy Bińczycki — małżeństwa

Jerzy Bińczycki ożenił się niedługo po ukończeniu szkoły teatralnej. Jego wybranką została Elżbieta Willówna, z którą doczekał się córki Magdaleny. Jego ukochana również pracowała w katowickim teatrze i połączyła ich pasja do zawodu.

Niestety, po pewnym czasie ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu i zakończyło się rozwodem. W wywiadach Jerzy Bińczycki pytany o pierwsze małżeństwo, odpowiadał:

"Nie wierzę w aktorskie małżeństwa, tego typu związki mają małe szanse na przetrwanie" - mówił.

Czytaj więcej: Jako "Znachor" przeszedł do historii polskiej kinematografii. Jak wyglądało życie Jerzego Bińczyckiego?

Jerzy Bińczycki bardzo długo pozostawał zamknięty na nową miłość, jednak w latach 80. na jego drodze stanęła młodsza od niego teatrolog Elżbieta Godorowska, która chciała przeprowadzić z nim wywiad.

W 1982 r. na świecie pojawił się ich syn Jan, który został kulturoznawcą. Dla Jerzego Bińczyckiego rodzina była zawsze na pierwszym miejscu. Ich życie wyglądało jak sielanka, Elżbieta pracowała, Jerzy Bińczycki grał w filmach, teatrze, a także poddawał się swojej nowej pasji — ogrodnictwu.

Córka Jerzego Bińczyckiego ujawniła prawdę o ojcu

Ostatnio w magazynie "Zwierciadło" ukazał się wywiad Magdaleny Bińczyckiej, która nie zgadza się na narrację, jaka jest przedstawiana w tekstach dotyczących jej ojca, związanej z rozwodem jej rodziców. Jerzy Bińczycki w wywiadach za rozpad pierwszego małżeństwa obwiniał pracę, jednak jego córka ma inne zdanie na ten temat.

"Teraz we wszystkich tekstach pojawia się wypowiedź taty, że nie wierzył w małżeństwa aktorskie. Moim zdaniem to było sprytne odwrócenie uwagi od rzeczywistego problemu i pewnego rodzaju ucieczka od odpowiedzialności" - powiedziała.

Magdalena Bińczycka zaznaczyła, że to problemy ojca z alkoholem i nie tylko, przyczyniły się do rozstania jej rodziców.

"Trzeba otwarcie powiedzieć, że tato miał problem z hazardem i alkoholem. W domu starano się nie poruszać tego tematu – ani mama, ani babcia, ani rodzina taty o tym nie mówili, ale Kraków jest specyficznym miejscem, trudno takie rzeczy ukryć, wiele słyszałam z tzw. miasta. Choćby o zamiłowaniu taty do gry w karty na pieniądze" - wyznała córka Jerzego Bińczyckiego.

Magdalena Bińczycka zaznaczyła, że o nałogach ojca nie mówiło się w domu, jednak jego koledzy jak m.in. Leszek Piskorz, Edward Linde-Lubaszenko, czy Jerzy Fedorowicz potwierdzili te doniesienia.

"Pamiętam też, jak w pewnym momencie tacie odebrano prawo jazdy. To było poważne uzależnienie. Mama nigdy nie rozmawiała o nadużywaniu alkoholu przez tatę, jej i jego rodzina też milczały, chronili go. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że nigdy do tej pory nie udzieliła żadnego wywiadu, który mógłby zaszkodzić jego wizerunkowi. [...] Prawda jest taka, że w pewnym momencie popłynął" - dodała.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas również znaleźć na  TikToku, Facebooku oraz Instagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.

Autor: Aleksandra Czajkowska

Źródło zdjęcia głównego: EAST NEWS/POLFILM

podziel się:

Pozostałe wiadomości