Król Holandii wyśmiał działanie księżnej Kate? Nawiązał do afery ze zmodyfikowanym zdjęciem

Księżna Kate, król Holandii
Księżna Kate, król Holandii
Źródło: Getty Images
Król Holandii podczas ostatniego spotkania z poddanymi zażartował na temat głośnej afery z udziałem księżnej Kate. Willem-Alexander nawiązał do zmodyfikowanego zdjęcia brytyjskiej rodziny królewskiej, które zostało opublikowane z okazji Dnia Matki. Internauci byli rozbawieni komentarzem holenderskiego monarchy.

Nie milkną echa po tym, jak brytyjska rodzina królewska opublikowała zdjęcie księżnej Kate z jej dziećmi z okazji Dnia Matki. Była to pierwsza, oficjalna fotografia przyszłej królowej po tym, jak dowiedzieliśmy się, że przeszła operację jamy brzusznej. Szybko jednak wyszło na jaw, że kadr został zmanipulowany. Co ciekawe, Kate Middleton przyznała się do "eksperymentowania z edycją zdjęć". Dziennikarze poprosili Pałac Kensington, by opublikowano oryginalną fotografię. Królewscy rzecznicy jednak odmówili. To wszystko sprawiło, że plotki na temat prawdziwego stanu zdrowia księżnej Kate przybrały na sile. Sytuacja szybko została okrzyknięta międzynarodowym skandalem o nazwie "Kategate".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Film Royalsi
Karol III. Najważniejsze momenty z życia nowego króla
Źródło: cozatydzien.tvn.pl/Getty Images/Pixabay

Król Holandii zażartował z afery zdjęciowej z księżną Kate

Chociaż Brytyjczycy naprawdę są przerażeni doniesieniami i licznymi plotkami na temat księżnej Kate, niektórych afera z udziałem żony księcia Williama szczerze bawi. Do "Kategate" nawiązał między innymi... król Holandii, który spotkał się z mieszkańcami miasta Zutphen. Monarcha rozmawiał z poddanymi, a w tym również z dziećmi. W pewnym momencie podeszła do niego mała dziewczynka, która oznajmiła, że ma "zdjęcie jego całej rodziny". Willem-Alexander odpowiedział jej, nawiązując do sytuacji w brytyjskiej monarchii.

Naprawdę? Przynajmniej nie zrobiłem tego w Photoshopie
- powiedział król Holandii.

Żart monarchy rozbawił zgromadzonych na miejscu dorosłych i szybko trafił do sieci, gdzie stał się viralem. Internauci byli pod wrażeniem poczucia humoru holenderskiego króla. Cieszyli się, że "Willem-Alexander serwuje im żarty" i często podkreślali, że brytyjska rodzina królewska przez swoje zachowanie powoli staje się pośmiewiskiem nawet wśród członków innych monarchii. Podobnie do sytuacji podeszły także media. "The Mirror" napisał wprost, że "król Holandii brutalnie zażartował z porażki księżnej Walii".

O co chodzi w "aferze zdjęciowej" z księżną Kate?

Księżna Kate zawsze była uważana za okaz zdrowia: nigdy się na nic nie skarżyła, była aktywna fizycznie i rygorystycznie pilnowała diety. Niespodziewanie w połowie stycznia br. Pałac Kensington poinformował, że żona księcia Williama przeszła operację jamy brzusznej. Rzecznicy wyjaśnili, że przyszła królowa wróci do pełnienia obowiązków po Wielkanocy. Nic jednak więcej nie zdradzono.

To wszystko sprawiło, że w sieci pojawiło się wiele plotek na temat zdrowia księżnej Walii, która nie pokazuje się publicznie aż od grudnia 2023 roku. Internauci pisali, że Kate Middleton jest w kolejnej ciąży, a jeszcze inni sugerowali, że przeszła zabieg usuwania macicy. Pojawiały się też teorie, że żona księcia Williama jest utrzymywana w śpiączce, albo że przechodzi załamanie nerwowe w związku z kolejną rzekomą zdradą męża.

W końcu Pałac Kensington przerwał milczenie i opublikował zdjęcie księżnej Kate wraz z jej dziećmi z okazji brytyjskiego Dnia Matki. Szybko się okazało, że zostało zmanipulowane. Po tym, jak największe agencje fotograficzne usunęły kadr ze swoich zbiorów, głos w sprawie zabrała rzekomo sama Kate Middleton. Na InstaStories rodziny królewskiej pojawiło się oświadczenie, w którym przyszła królowa przyznała się do edycji zdjęcia. To rozpętało prawdziwą medialną burzę. Fani "royalsów" zaczęli tworzyć kolejne teorie spiskowe, a niektórzy twierdzili nawet, że sylwetka księżnej Walii została wycięta z fotografii z sesji okładkowej dla magazynu "Vogue", do której zapozowała kilka lat temu.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na TikToku, FacebookuInstagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas. 

Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło zdjęcia głównego: Getty Images

podziel się:

Pozostałe wiadomości