Rafał Maślak przeszedł sporą metamorfozę. Pod nieobecność żony i dzieci w domu, zdecydował się zmienić fryzurę. Model ma teraz bardzo krótkie włosy. W rozmowie z nami powiedział, jak zareagowała jego żona i dlaczego na razie nie pokazuje się dzieciom.
Rafał Maślak podzielił się z internautami zdjęciem, które wywołało spore zaskoczenie w mediach. Model zdecydował się na odważny krok i skrócił swoje włosy prawie do zera. Do zdjęcia dodał opis, w którym zażartował, że kiedy zobaczy go żona, może źle skończyć.
Rafał Maślak powiedział, jak zareagowała żona na jego metamorfozę
Zdjęcie bardzo rozbawiło fanów, co można zauważyć w komentarzach pod postem. Wiele osób zaciekawił wątek reakcji żony modela. Postanowiliśmy go o to zapytać. Rafał Maślak nie ukrywał, że sam był zaskoczony reakcją ukochanej.
- Zrobiłem żonie małą niespodziankę i wysłałem jej zdjęcie, ale o dziwo spodobało się jej. Powiedziała, że wyglądam całkiem dobrze. Jesteśmy już prawie dwa tygodnie osobno, bo żona jest u rodziców, a ja mam pewne sprawy zawodowe w Warszawie i dopiero zobaczymy się pod koniec tygodnia i to po dość długim czasie — powiedział w rozmowie z nami.
Zobacz wideo:
Rafał Maślak chce zrobić niespodziankę dzieciom
Dalej Rafał Maślak dodał, że nie pokazywał się do tej pory dzieciom, żeby zobaczyć ich reakcję na żywo.
- Na rozmowach wideo specjalnie nie pokazuje się swoim dzieciom, żeby zobaczyć ich reakcję (śmiech). Syn na pewno będzie w ciężkim szoku. Mam nadzieję, że żona nie zmieni zdania, kiedy zobaczy mnie na żywo i nie będę musiał wracać sporo kilometrów do Warszawy (śmiech) - dodał.
My również mamy nadzieje, że metamorfoza modela spodoba się jego bliskim.
Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tu:
- Ukraińska armia: odzyskaliśmy kontrolę nad Makarowem
- Wojciech Bojanowski był pewien, że nie wróci z Kijowa. "Tych ran nie można wyleczyć"
- Beata Kawka zatrudnia uchodźców z Ukrainy. Jaką znalazła dla nich pracę?
Autor: Aleksandra Czajkowska
Źródło zdjęcia głównego: JAROSŁAW ANTONIAK/MWMEDIA