Wspólna płyta Kayah i Gorana Bregovicia okazała się ogromnym hitem, a przeboje takie jak "Prawy do lewego" śpiewała cała Polska. Okazuje się jednak, że współpraca między artystami nie była tak kolorowa, jak mogło się to wydawać. Gwiazda w szczerym wpisie wspomniała o wspólnej sesji zdjęciowej, która nie przebiegła według wyznaczonego planu.
Kayah jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych artystek na polskiej scenie muzycznej. Gwiazda rozpoczęła swoją karierę w latach 80. Znana jest głównie z muzyki pop, ale jej twórczość uwzględnia również elementy muzyki soul, jazzu i folku.
Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:
Kayah o współpracy z Goranem Bregoviciem
Minęło 25 lat od wydania wspólnego albumu Kayah i Gorana Bregovicia. Krążek okazał się wielkim sukcesem muzycznym, a utwory takie jak "Śpij kochanie, śpij" czy "Prawy do lewego" zdobyły miano kultowych hitów. Jednak z biegiem czasu relacje między artystami stawały się coraz bardziej napięte.
Wielu fanów zaskoczyło więc, gdy artystka podzieliła się niedawno informacją o tym, że planuje specjalną trasę koncertową na 25-lecie wspomnianego albumu. Teraz okazuje się, że w związku z rocznicą na rynku ukaże się również specjalna re-edycja krążka artystów.
W związku z premierą wydawnictwa gwiazda na swoim instagramowym koncie przytoczyła kilka anegdot na temat prac nad wizualną stroną płyty. Podkreśliła, że sesja zdjęciowa nie trwała wielu godzin, a jedynie 15 minut ze względu na ograniczenia czasowe wokalisty.
"Sesja trwała 15 minut, bo tylko tyle czasu mógł poświęcić Goran. Zresztą generalnie nie przypominam sobie, żebym miała kiedykolwiek szansę dłużej z nim blisko pobyć. Jest ciągle w biegu i mam wrażenie, że odczuwa ogromne zmęczenie ludźmi" - zaczęła.
W dalszej części swojego wpisu Kayah wyjawiła, że w trakcie, gdy uczestniczyła w sesji zdjęciowej z artystą była w zaawansowanej ciąży.
"No więc nie zdążyłam się umalować na tę przedziwną sesję, jestem więc w totalnym cywilu. Co więcej, w 9. miesiącu ciąży..." - wyznała.
Kayah i Goran Bregović powracają na scenę w cieniu kontrowersji
Album "Kayah i Bregović", wydany w 1999 roku szybko zyskał status jednego z kluczowych w twórczości artystki. Trasa koncertowa z okazji 25-lecia albumu zaplanowana jest na wrzesień w Warszawie, Gliwicach i Trójmieście. Jednak ceny biletów, oscylujące między 180 a 530 złotych oraz kontrowersje dotyczące dawnych prorosyjskich poglądów muzyka wywołały oburzenie w sieci.
Kayah w związku z powyższym nie uniknęła krytyki, którą fani wyrażają poprzez komentarze w mediach społecznościowych. Wielu wielbicieli artystki dziwi też fakt, że mimo wcześniejszych trudności w relacjach z Goranem Bregoviciem gwiazda postanowiła nawiązać z nim współpracę.
"Goran do dziś nie rozliczył się ze mną. Nie pałam entuzjazmem w stosunku do tego człowieka. Muszę powiedzieć, że jest bardzo specyficznym facetem, który lubi wszystko kontrolować. Jednocześnie potrafi być bardzo nieelegancki" - mówiła kiedyś Kayah w wywiadzie dla Radia Złote Przeboje.
Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na TikToku, Facebooku i Instagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.
- Aldona Orman będzie musiała przejść kolejną operację. Jak się obecnie czuje?
- Bartek z "HP" w szoku, że nikt nie zauważył jak było naprawdę. "Jak wy oglądacie ten program"
- Katarzyna Bosacka zdradziła, czy wybaczyła mężowi zdradę. Jej słowa dają do myślenia
Autor: Norbert Żyła
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA