Gwiazdy

Agnieszka Dygant pokazała choinkę. Poprzednią rozebrała przed Wielkanocą. Ma nowy plan

Gwiazdy

Autor:
Kalina
Szymankiewicz
Agnieszka Dygant pokazała choinkę na święta

Gwiazdy dekorują domy na święta. Agnieszka Dygant jest gwiazdą "Listów do M.". Aktorka pokazała, jak prezentuje się jej choinka. Poprzedniej pozbyła się dopiero przed świętami wielkanocnymi. Teraz dała swojej ozdobie więcej czasu. Sprawdźcie sami.

Wraz z pierwszym grudnia gwiazdy poczuły świąteczny klimat i niecierpliwie ustroiły swoje domy. Małgorzata Rozenek-Majdan też ma już choinkę. Ale to nie wszystko. Wszystkie zakątki w jej nowym domu są przystrojone magicznymi dekoracjami. Prezenterka pokazała wnętrza, które zamieniła w bajkową krainę. Zobaczcie TUTAJ.

"Listy do M. 5". Tomasz Karolak, Mateusz Banasiuk, Maria Dębska o pracy na planie filmu
"Listy do M. 5". Tomasz Karolak, Mateusz Banasiuk, Maria Dębska o pracy na planie filmu Źródło: Co Za Tydzień

Choinki w domach gwiazd. Jak wygląda ozdoba Agnieszki Dygant?

Agnieszka Dygant uwielbia choinki. Właśnie pochwaliła się swoim świątecznym drzewkiem. Jest ono przystrojone w światełka, bez zbędnych dekoracji. Aktorka znana jest z tego, że nie pozbywa się choinki tuż po zakończeniu świąt Bożego Narodzenia. Ozdoba potrafi zostać z nią bardzo długo. Ostatniej pozbyła się dopiero przed Wielkanocą. I miała problem, aby ją rozebrać.

"Żarty się skończyły. Jest tydzień wielkanocny i wczoraj była Niedziela Palmowa no i jednak ta choinka zniknie. Koniec z nią. Dzisiaj rozbieram [...] To nie jest dobra sytuacja, bo nie wiemy, co teraz z nią zrobić. Z tą całą choinką cholerną, bo nie ma pudełka. Nie wiem, co z tym pudełkiem zrobiłam. Chyba będziemy składać z powrotem" - relacjonowała na Instagramie.

Choinkę udało się w końcu schować. Tym razem wyznaczyła już konkretną datę usunięcia drzewka.

I oto jest choinka, która postoi tu do pierwszego maja

Jak wygląda choinka Agnieszki Dygnat? Źródło: Instagram @agnieszka_dygant_official

Agnieszka Dygant o roli Kariny w "Listach do M. 5"

Piątą część "Listów do M." można już zobaczyć w kinach. W tej odsłonie przygód różnych bohaterów postać Kariny, w którą wciela się Agnieszka Dygant znów będzie ścierać się ze swoim ukochanym Szczepanem - w tej roli Piotr Adamczyk. Karina i Szczepan uwikłają się w walkę o spadek.

Aktorka opowiedziała o wybuchowej parze, którą tworzy ze swoim filmowym partnerem.

- Oni od początku, od pierwszej części są kolorowi, on gdzieś tam próbuje łagodzić, ale też bywa, przychodzi taki moment, że on też się wkurza i jakby wtedy zapala się, bo ona ma taką swoją granicę. Ona te granice swoje, ale też jego ciągle przekracza więc ten facet w pewnym momencie, mimo że jest dosyć taki spokojny, to on już tego nie wytrzymuje. Zawsze jest ten ich wybuch, ogromna kłótnia. Taka to jest para, a ona no już taka jest, ona nam się po prostu tak stworzyła. Tak się ukonstytuowała jako taka diablica no i idzie tak o bandzie, w tej części też. Po prostu: będzie się tam awanturować równo, gryźć i bić więc dojdzie do rękoczynów. No ale na koniec będzie miała refleksję, jak to ona […] ona tak się zakręca wokół siebie, ona się nakręca. Ona z każdej rzeczy robi jakąś taką sprawę ważną, ten temperament nie pozwala jej się wyluzować - powiedziała Agnieszka Dygant na antenie "Co Za Tydzień".

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Kalina Szymankiewicz

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości