Czesław Mozil wrócił do Turcji. Odwiedził jedną z rodzin poznaną w "Azja Express"

Czesław Mozil, Dorota Mozil
Czesław Mozil odwiedził rodzinę poznaną w "Azja Express"
Źródło: MWMEDIA
Czesław Mozil wraz z małżonką wzięli udział w nowej edycji "Azja Express", która zadebiutowała na antenie stacji TVN wiosną 2023 roku. Od pobytu w Azji minęło jednak sporo czasu, a mimo to muzyk nie zapomniał o tych, którzy wówczas wyciągnęli pomocną dłoń. Wraz z Dorotą Mozil odwiedził rodzinę, która dała im niegdyś schronienie.

Czesław Mozil jest duńsko-polskim piosenkarzem pochodzenia ukraińsko-polskiego, a także autorem tekstów, kompozytorem i akordeonistą. To zdecydowanie artysta o wielu twarzach, który świetnie radzi sobie również przed kamerą. W latach 2011-2014 był jurorem w programie "X Factor", a w ubiegłym roku znalazł się w tej samej roli w programie "LEGO Masters". Czesław Mozil zdecydowanie nie boi się wyzwań, a takim z pewnością był udział w ostatnim sezonie "Azja Express".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Czesław Mozil o ojcostwie
Czesław Mozil o ojcostwie. Dlaczego nie będzie miał dzieci?
Czesław Mozil o ojcostwie. Dlaczego podjął decyzję o bezdzietności?

Czesław Mozil odwiedził rodzinę poznaną w "Azja Express"

Wiosną na antenę stacji TVN po dłuższej przerwie powrócił program "Azja Express". W najnowszym sezonie udział wzięli nie tylko Czesław Mozil wraz z żoną, ale również m.in. Andrzej i Kasia Gąsienicowie, Krystian Pesta wraz z siostrą, a także Paulina Krupińska-Karpiel i Izabela Połeć. Uczestnicy przemierzali Turcję, Gruzję i Uzbekistan, by zmierzyć się nie tylko z własnymi słabościami. Mimo że rywalizujące ze sobą gwiazdy oraz ich towarzysze poruszali się również po popularnych, turystycznych miejscach, te ukazane zostały w zupełnie nieznany dotąd sposób. Uczestnicy przebyli autostopem ponad cztery tysiące kilometrów i po raz pierwszy w historii programu, musieli mierzyć się z ogromnymi zmianami temperatur. 

Jako pierwsi z programem pożegnali się Czesław i Dorota Mozilowie. Małżeństwo zapadło w pamięć widzom nie tylko ze względu na dosyć oryginalne podejście do podróżowania (para złamała zasady gry i wsiadła do pociągu), ale przede wszystkim przez szczere wyznanie dotyczące macierzyństwa.

Czytaj więcej: "Azja Express" odcinek 2. Kto odpadł z programu?

W programie uczestnicy spotykają na swojej drodze ludzi dobrej woli, którzy przyjmują ich pod swój dach i oferują coś do jedzenia. W ostatnim sezonie dobroć i otwartość ludzi wywołała łzy na twarzy Wojciecha Łozowskiego, a w przypadku małżeństwa Mozilów zapoczątkowała znajomości, które przetrwały dużo dłużej. Podczas jednego z noclegów muzyk wraz z żoną poznali turecką rodzinę, która dała im schronienie i nakarmiła. Czesław i Dorota Mozilowie ponownie odwiedzili ich ojczyznę i spotkali się z dobroczyńcami, by poznać rodzinne miasto ich oczami.

"Przyjaźnie często nawiązuje się w przedziwnych okolicznościach. Rok temu ci cudowni ludzie wpuścili nas, obcych, do swojego domu: nakarmili, użyczyli łóżko. Dzisiaj odwiedziliśmy ich bez kamer. Tym razem pokazali nam #bursa, jakiej nie mieliśmy szansy poznać. Dziękujemy!" - napisał Czesław Mozil, dzieląc się wspólną fotografią.

Czesław Mozil o solowej trasie koncertowej

Wiosną i latem Czesław Mozil przemierzał Polskę w ramach solowej trasy koncertowej. Podczas jednego z wydarzeń towarzyszyły mu kamery programu "Co Za Tydzień". W rozmowie podkreślił, że solową karierę traktuje bardzo personalnie, a co za tym idzie, widzowie będą mogli poznać muzyka z bardzo prywatnej strony.

"Piosenki są pretekstem, żeby opowiedzieć historie, które wydarzyły się w ostatnim czasie, w dzieciństwie i ten materiał cały czas się zmienia, jest płynny. Piosenki też rotują. To jest opowieść. Zamiast czytać gazety plotkarskie, to wydaje mi się, że trzeba przyjść na koncert i dowiedzieć się czegoś o moim życiu" - powiedział wówczas.

Co ciekawe, pod koniec zeszłego roku Czesław Mozil zakończył pracę nad płytą "Inwazja nerdów". Był to drugi utwór, który powstał we współpracy z dziećmi i młodzieżą ze szkół i ognisk muzycznych z całego kraju. Jak zaznaczył artysta, wyjątkowo ceni sobie możliwość współpracy z młodymi, ze względu na ich pasję i chęć rozwoju.

"Na tej płycie gra ponad 700 dzieci. Do każdej piosenki nagraliśmy teledysk. To było 10 różnych miast, pracowaliśmy nad tym przez 10 miesięcy. To jest taka alternatywa do mojej solowej działalności. Nie zawsze jest się płodnym w tym sensie, że chce się zmienić świat. Robiąc piosenki dla dzieci, młodzieżowe, można wyjść troszeczkę ze swojej skóry i trochę pobawić się łatwiejszymi elementami. [...] To jest taki hołd wobec dzieci, młodzieży, nauczycieli w naszym kraju, którzy no nie ukrywam: nie ma nawet najmniejszego miasta w naszym kraju, w którym nie ma zajęć kulturalnych. Młodzi ludzie są fantastyczni i zaskakująco zdolni. Czasami nabawiam się ogromnych kompleksów, pracując z młodzieżą. Jest to bardzo inspirujące i dobrze to wróży" - dodał na koniec.

Solowe koncerty Czesława Mozila to miks muzyki ze stand-upem, który przypadł do gustu widzom w całej Polsce.

Zapraszamy na profil cozatydzien.tvn.pl na Instagramie
Zapraszamy na profil cozatydzien.tvn.pl na Instagramie

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale nadal trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tutaj.

Czytaj też:

Autor: Dominika Kowalewska

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości