Ewa Minge o stracie mamy. "Nie modliła się o życie, a o lekką śmierć…"

Ewa Minge
Ewa Minge
Źródło: MWMEDIA
Ewa Minge wspomina zmarłą mamę. Wiesława Butkiewicz zmarła w 2009 roku, po kilku miesiącach walki z nowotworem. To jej projektantka zawdzięcza dzisiejszą karierę. Opowiedziała, jak wzbudzała w niej miłość do zawodu.

U mamy Ewy Minge nowotwór zdiagnozowano w 2009 roku. Zaledwie kilka miesięcy później kobieta zmarła. To był ogromny cios dla córki, która nadal nie do końca pogodziła się ze stratą. Artystka regularnie oddaje hołd swojej ukochanej matce w mediach społecznościowych, dzieląc się z obserwującymi nostalgiczno-refleksyjnymi przemyśleniami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

czt_10
Gosia Baczyńska po 23 latach powraca do Wrocławia. Wraz z marką Ceramika Paradyż świętuje jubileusz. Część 2
Gosia Baczyńska jest jedną z najpopularniejszych polskich projektantek. Aż trudno uwierzyć, że w branży działa od 25 lat. Z okazji wyjątkowego jubileuszu wraz z marką Paradyż zorganizowała specjalny pokaz mody. Podobnie jak 23 lata temu, podczas pierwszego z licznych pokazów, tak i tym razem, wydarzenie poprowadził Olivier Janiak.

Ewa Minge wspomina zmarłą mamę

Na instagramowym profilu Ewy Minge pojawił się wzruszający wpis. To nie pierwszy raz, kiedy artystka w tak czułych i intymnych słowach opowiada o mamie. Teraz podzieliła się z fanami tym, jak bardzo jeszcze choć raz chciałaby zamienić kilka słów z własną mamą. Wiesława Butkiewicz była bowiem nie tylko najbliższą rodziną, ale i pokrewną duszą.

"Ciągle dzwonię do nieba. Pogadać o życiu, że zawodzi tak, jak uprzedzała. O ludziach, którzy nie zasługują na miano żadnej wielkości. O marzeniach, które trzeba brać w ręce i lepić, rzeźbić, ugniatać aż nadamy im kształt idealny, wyśniony… Przegadać plany na najbliższe miesiące, lata…i słyszeć, że dam radę. Zapytać, czy lazur na moim obrazie jest tak intensywny jak ten na jej plaży i czy aniołowie naprawdę mają tylko białe, pierzaste skrzydła" - pisze.

Wiesława Butkiewicz zmarła w 2009 roku po kilku miesiącach zmagań z nowotworem.

"Wtedy znajduje rano na poduszce czarne, błyszczce pióro kruka. Mówiła, że wróci ptakami i pociągnie dalej mój horyzont niż ten za naszym oknem, przy którym sadzała na parapecie małą, piegowatą dziewczynkę i pokazywała gwiazdy…'tam kiedyś polecę… Poleciała. Dzwonię i czasem nie odbiera…śpi, a może poszła do krawcowej uszyć sukienkę… Wysyłam wtedy wiadomość…'tęsknię mamo'" - czytamy.

Za Wiesławą Butkiewicz tęskni nie tylko córka. Zbigniew Butkiewicz, tata Ewy Minge, zdecydował się niedawno zaprosić redakcję Dzień Dobry TVN do swojej artystycznej pracowni. Większość portretów wiszących na ścianach to jedna i ta sama, ukochana kobieta.

"I wtedy w nocy dzwonią dzwony cerkiewne, choć żadnej cerkwi w pobliżu nie ma. Nie była pełna żadnej wiary, nie miała swojego Boga. Kiedy przyszła trwoga kupiła mały modlitewnik do Matki Bożej cierpliwie słuchającej. Nie modliła się o życie a o lekką śmierć… Lekka nie była. Wszystko, co mogłam jej dać na ostatniej ziemskiej wycieczce do nieba, to godność i poczucie bezpieczeństwa kiedy przechodziła granice. I jak to ona, odwróciła się i pomachała ręką, uśmiechnięta tymi swoimi kocimi oczami. Pomachała nie na pożegnanie, witała nowy wymiar. Tyle lat, tyle telefonów, tyle pustego nieba nade mną. Tęsknię mamo" - wyznała Ewa Minge.

Ewa Minge o mamie

Mama była przede wszystkim najbliższą przyjaciółką Ewy Minge. Miłość między nimi była niezwykle głęboka, a bez jej matki prawdopodobnie nigdy nie wkroczyłaby na ścieżkę projektowania mody.

"Była najlepiej ubrana w mieście a wszystko, co nosiła, było jej projektu, uszyte u zaprzyjaźnionej krawcowej" - mówiła "Vivie!".

Choć Wiesława Butkiewicz miała niezrealizowane ambicje jako utalentowana artystka plastyczna, najpierw poświęciła się byciu żoną i matką. Ewa Minge podkreśla, że lata później los uświadomił, że inwestycja w nią zaowocowała spełnieniem marzenia matki i kreacją świata, o którym zawsze marzyła.

"Kiedy byłam dzieckiem, powtarzała mi jak mantrę 'możesz w życiu być kim zechcesz, niczego się nie bój'" - podkreśliła.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na InstagramieFacebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas. 

Martyna Mikołajczyk

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości