Gwiazdy

Marcin Dorociński jest szczęśliwym mężem. Czym zajmuje się jego żona Monika Sudół?

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Kowalewska
Marcin Dorociński

Marcin Dorociński może poszczycić się ogromnymi sukcesami zawodowymi. Aktor nie ukrywa, że realizacja celu kosztowała go sporo pracy i wyrzeczeń. Internauci z zainteresowaniem śledzą losy idola, jednocześnie szukając informacji na temat jego życia prywatnego. Marcin Dorociński stroni jednak od blasku fleszy. Od lat jest szczęśliwym mężem i ojcem. Kim jest żona Marcina Dorocińskiego? Monika Sudół również związana jest z branżą artystyczną.

Marcin Dorociński jest jednym z najpopularniejszych i najbardziej rozchwytywanych polskich aktorów. Gwiazdor ma na koncie liczne produkcje, w tym zagraniczne. Niedawno potwierdził plotki, które od wielu tygodni rozgrzewały fanów z całej Polski. Wystąpi u boku Toma Cruise'a w kolejnej odsłonie serii "Mission: Impossible".

Choć Marcin Dorociński jest zdecydowanie wielką gwiazdą, skrzętnie dba o prywatność. Rzadko opowiada o rodzinie, a ich zdjęć nie znajdziemy na pierwszych stronach polskich magazynów. Od kilkunastu lat Marcin Dorociński jest szczęśliwym mężem i ojcem. Kim jest żona aktora?

Tajemnice produkcji #5. Kulisy "Lego Masters"
Tajemnice produkcji #5. Kulisy "Lego Masters" Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Marcin Dorociński żona. Kim jest Monika Sudół?

Marcin Dorociński nie od zawsze marzył o karierze aktora. Początkowo, jak wielu młodych chłopców, chciał być policjantem, strażakiem bądź piłkarzem. Kto wie, może gdyby nie kontuzja, której nabawił się jako nastolatek, nigdy nie stanąłby na teatralnych deskach. Pomysł na aktorstwo narodził się w technikum, a już w 1993 roku Marcin Dorociński zaliczył egzaminy i został studentem Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. To tam poznał Małgorzatę Kożuchowską, z którą pod koniec lat 90. XX wieku połączyło go uczucie. Związek nie przetrwał jednak próby czasu, a kariera Marcina Dorocińskiego nabierała rozpędu.

Momentem znaczącym okazała się rola w filmie "Pitbull", w którym to aktor wcielił się w postać podkomisarza Sławomira "Despero" Desperskiego. To właśnie na tym planie Marcin Dorociński poznał przyszłą żonę Monikę Sudół. Kobieta uznawana jest za jedną z najzdolniejszych scenografek w Polsce. Ma na koncie ponad 50 reklam, ponadto współpracowała dotychczas m.in. z Gosią Baczyńską czy Tomkiem Ossolińskim. Monika Sudół pracuje na planach filmów i seriali, a także tworzy scenografie teatralne. W 2003 roku została nagrodzona "Złotą Maską" za multimedialną oprawę plastyczną inscenizacji "Mężczyzna, który pomylił żonę z kapeluszem" Nymana w Teatrze Wielkim w Łodzi.

Choć oboje mają na koncie ogromne sukcesy, stronią od blasku fleszy, a przez wielu uznawani są zwykłych, dobrych ludzi, cechujących się skromnością. Monikę Sudół i Marcina Dorocińskiego połączyło płomienne uczucie, które trwa do dzisiaj. Co ciekawe, scenografka jest od męża o 7 lat starsza, co jednak w niczym nie przeszkadza. Para doczekała się dwójki dzieci: syna Stanisława i córki Janiny.

Marcin Dorociński w jednym z wywiadów przyznał, że jest odpowiedzialny za swoją rodziną - również finansowo.

"Mężczyzna jest jak bank - jak to mówi Marek Kondrat - musi zarabiać. Staram się, ale też nie sam, robimy to razem z Moniką. Najfajniej jest oczywiście o pieniądzach nie myśleć, niestety trzeba je zarabiać. Mam na głowie kredyt. Oczywiście, że jestem odpowiedzialnym facetem. Robiłem w życiu różne rzeczy. Nie wstydzę się tego, jak trzeba będzie zająć się czymś innym niż aktorstwo, nie widzę przeciwwskazań" - powiedział w rozmowie z "Vivą!".

Marcin Dorociński zagra u boku Toma Cruise'a

Po wielu spekulacjach, w końcu fani Marcina Dorocińskiego mogli odetchnąć z ulgą i nieskrywaną radością! Aktor potwierdził udział w najnowszej części "Mission: Impossible". Film będzie 8. odsłoną kultowej serii. Co ciekawe, w sieci pojawiła się informacja, jakoby produkcja była podzielona na dwie części. Czy to oznacza, że Marcina Dorocińskiego zobaczymy aż w dwóch filmach, w których zagra u boku Toma Cruise'a? Czas pokaże. Aktor za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowił odnieść się do plotek.

"Kiedy w 1996 roku pojawiła się pierwsza cześć serii MI, byłem jeszcze studentem @akademia_teatralna. Toma Cruise widziałem w 'Top Gunie' i na plakatach u koleżanek, a plan filmowy zza okna przejeżdżając autobusem 119 obok @wfdif.chelmska21 przy Chełmskiej. I gdyby ktoś powiedział mi wtedy, że 26 lat później będę grał w ostatnich dwóch częściach sagi o Ethanie Huncie, u reżysera, który napisał scenariusz filmu 'Podejrzani' i 'Top Gun: Maverick' to powiedziałabym - 'nie, to niemożliwe', popukałbym się po głowie i czym prędzej się oddalił" - wyznał aktor.

Przy okazji Marcin Dorociński postanowił opowiedzieć o trudnej drodze, która doprowadziła go do wielkiego, międzynarodowego sukcesu. Okazuje się, że nie było tak łatwo!

Więcej o Marcinie Dorocińskim przeczytacie na cozatydzien.tvn.pl:

Marcin Dorociński zagra w "Mission: Impossible" u boku Toma Cruise'a. To była długa droga

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości