Roksana Węgiel o pierwszym milionie i konflikcie w branży. Usłyszała: "Nie powinnaś koło mnie stać"

Roksana Węgiel
Roksana Węgiel o miłości, partnerze i muzyce
Źródło: MWMEDIA
Roksana Węgiel to bez wątpienia jedna z najbardziej znanych artystek młodego pokolenia. W niedzielę 12 marca opublikowano szczery wywiad, w którym piosenkarka opowiedziała o karierze, rodzinie, presji i pieniądzach. Jak wyznała, pierwszy milion pojawił się na jej koncie, gdy miała zaledwie 17 lat. Niestety w jej zawodowej drodze nie zabrakło też epizodów depresyjnych.

Piosenkarka w wywiadzie u Żurnalisty otworzyła się na nieznane dotąd tematy. Przyznała, że choć ma doświadczenie w sporcie walki, to show-biznes jest najbardziej brutalnym środowiskiem, w którym przyszło się jej obracać. Odniosła się także do hejtu i niemiłych komentarzy od znajomych z branży. Od jednej z gwiazd usłyszała bowiem, że nie powinna koło niej stać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Przekaż 1,5% na fundację TVN w 2023 roku
Przekaż 1,5% podatku na Fundację TVN
Źródło: TVN

Roksana Węgiel o karierze i show-biznesie

Roksana Węgiel w najnowszym wywiadzie zaznaczyła, że chce zerwać z wizerunkiem "gwiazduni" pop. Zaznaczyła, że jej muzyczne zainteresowania są szerokie i wciąż ma apetyt na nowe brzmienia i podbijanie rynków zagranicznych. Wyjaśniła też, że lubi bawić się kontrowersją i z dumą, głośno mówi o swoich poglądach.

"Spotkało mnie dużo hejtu w młodym wieku, musiałam przez to wszystko przebrnąć. A jak już raz zmierzysz się z takim mocnym uderzeniem, to później jest tylko lepiej. Mam teraz ogrom dystansu. Uważam, że nie robię nic wbrew sobie. Mówię otwarcie o swoich wartościach. Były takie sytuacje, że osoby, z którymi współpracowałam, trochę miały problem, z tym że za głośno mówię o wierze, ale nie zamierzam przestawać. Nikogo nie namawiam. Każdy człowiek ma wolną wolę i żyje tak, jak chce. A to, że otwarcie mówię o swoich wartościach… Mówię, bo to dla mnie ważne" - powiedziała.

Piosenkarka w wywiadzie otworzyła się też na temat zdrowia psychicznego i wycieńczenia związanego z pracą. Opowiedziała o pokłosiu występie na Eurowizji i podjęciu współpracy ze złymi osobami.

"Eurowizja to było coś wielkiego dla mnie i dla polskiej sceny muzycznej. Wtedy zaczęło się dużo dziać. Miałam taki moment, że po paru latach takiej nieustannej rutyny i pracy musiałam powiedzieć stop. Różne wydarzenia, które działy się w związku z pracą z nieodpowiednimi ludźmi wprowadziły mnie w bardzo zły stan psychiczny. Zły stan psychiczny to znaczy depresja. Nieodpowiedni ludzie to wytwórnia, z którą pracowałam po wygranej w talent-show. To była ogromna presja. Dużo hejtu. Wmawiałam sobie, że się tym nie przejmuję, ale w pewnym momencie wylało się tego na mnie sporo. I wtedy naprawdę mnie to uderzyło. Nie mogłam normalnie funkcjonować. Bardzo mnie to przybiło. Te komentarze wracały do mnie w najgorszych momentach, w momentach słabości. Potrzebowałam ogromnego wsparcia bliskich, bo przez parę lat nie widywałam się praktycznie ze swoją mamą, swoim rodzeństwem. Potrzebowałam czasu wytchnienia. No i nie ukrywam, że w tym momencie bardzo pomogła mi mama, która zadbała o mnie, rozmawiała ze mną. Nie byłam u psychologa, moja mama pełniła wtedy jego funkcję. [...] Gdy przeżywałam najlepszy czas w karierze to prywatnie, był to najgorszy rok w moim życiu" - opowiadała piosenkarka.

Roksana Węgiel o pieniądzach i znajomościach w show-biznesie

Roksana Węgiel w przypływie szczerości przyznała też, że na koncie zobaczyła swój pierwszy milion, gdy miała zaledwie 17 lat. Szybko dodała jednak, że pieniądze nigdy nie były dla niej priorytetem, a jedynie stanowiły dodatek do ciężkiej pracy i spełniania marzeń.

"Miałam 17 lat. Ucieszyłam się, wzruszyłam. Stwierdziłam, że to, co robię, sprawia, że spełniam się na każdej płaszczyźnie. To nie był jakiś przełomowy moment w moim życiu. Wiadomo, że dobrze jest mieć pieniądze, ale nie był to mój priorytetem" - tłumaczyła.

Piosenkarka opowiedziała też o hejcie i nieprzychylnych komentarzach od znajomych z branży. Jak się bowiem okazało, niektóre osoby z polskiego show-biznesu jasno zadeklarowały, że nie chcą nawiązywać z nią kontaktów. Jedną z takich gwiazd, jest autorka - Blanka Lipińska. Jak wyznała Roxie Węgiel - na jednym ze spotkań usłyszała od niej, że... nie powinna koło niej stać.

"Pamiętam jak na jednej gali, spotkałam się z Blanką Lipińską. Miałam taką kreację ze sterczącymi ramionami. Ona tak na mnie spojrzała, zjechała mnie wzrokiem z góry do dołu i powiedziała: 'No, Ty chyba nie powinnaś koło mnie stać'. To już dużo o niej mówi. Ale nie zamierzam się z tym przejmować" - podsumowała.

Roksana Węgiel
Roksana Węgiel w szczerym wywiadzie
Roksana Węgiel
Źródło: MWMEDIA

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale nadal trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tutaj.

podziel się:

Pozostałe wiadomości