Programy

Marta Podbioł o zachowaniu męża na finale. Coś się między nimi wcześniej wydarzyło?

Programy

Autor:
Kalina
Szymankiewicz
Finał "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Marta i Maciej

Marta Podbioł z 8. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie kryje rozczarowania postawą Maćka w trakcie trwania eksperymentu, a szczególnie w dniu ogłoszenia ekspertom decyzji, czy pozostaną w małżeństwie. Uczestniczka show zdawała sobie sprawę, jaki będzie finał, ale nie spodziewała się, że usłyszy od męża tyle przykrych słów. W rozmowie z cozatydzien.tvn.pl opowiedziała, co zabolało ją najbardziej.

Marta i Maciej mieli podobne marzenia: stworzyć solidną relację i rodzinę. Ona pragnęła partnera, który pokocha również jej synka, a on chciał dziecka. Problem w tym, że nie pojawiła się między nimi ta upragniona przez wszystkich "chemia". Niestety małżonkowie mieli sobie wiele do zarzucenia.

Jacek ze "ŚOPW" z narzeczoną o zaręczynach i wizji wesela
Jacek ze "ŚOPW" z narzeczoną o zaręczynach i wizji wesela Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Marta Podbioł o zachowaniu Maćka w finale "ŚOPW"

Marta Podbioł podsumowała finał "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w rozmowie z Kaliną Szymankiewicz z cozatydzien.tvn.pl. Wyjaśniła, co ją najbardziej zabolało w zachowaniu i słowach męża.

Nie zabolało mnie np. to, jak mnie nazywał czy że się ze mnie śmiał. Zabolało mnie jego zachowanie w dniu decyzji. To, że się mu nie podobam, to nie znaczy, że mógł mnie przestać szanować i wyciągać jakieś fakty, żeby mnie pogrążyć i zrobić mi przykrość. Dla mnie jest to niezrozumiałe. Jestem w stanie wyobrazić sobie ten finał, jak miałby wyglądać. Według mnie oboje mieliśmy podobne przemyślenia o naszej relacji. Wystarczyło porozmawiać ze sobą i rozejść się w zgodzie, zachowując minimum klasy. Tego zabrakło z jego strony

Kalina Szymankiewicz zapytała Martę, czy coś się jeszcze wydarzyło między nią a Maćkiem, coś, co wpłynęło na jego zachowanie w dniu ogłoszenia decyzji. Uczestniczka również była zaskoczona jego słowami.

Byłam przekonana, że finał będzie czystą formalnością, ponieważ od czasu, gdy u niego byłam, nie rozmawialiśmy na żaden temat. Kontakt się urwał aż do dnia decyzji, więc nie wiem, czym było spowodowane jego zachowanie. To była dla mnie bardzo trudna rozmowa. Zaczęłam szukać winy w sobie, rozmyślałam, czy sprowokowałam to, co się wydarzyło. Uważam, że mu nie dokuczałam, nie chciałam zrobić mu przykrości. Jestem raczej osobą, która nie lubi konfliktów, ale czuję się w obowiązku obronić w takich trudnych rozmowach

Marta o szansie na związek z Maćkiem. Czy rodzina miała wpływ na jej decyzję?

Rodzina Marty wspierała ją, jak tylko mogła. Bliscy uczestniczki pragnęli jej szczęścia i motywowali ją do walki o małżeństwo. Jednak żona Maćka nie podzielała ich entuzjazmu. Wyznała, że dwa razy chciała zakończyć eksperyment.

Za pierwszym razem chciałam przerwać eksperyment już po podróży poślubnej. Wiedziałam, że to nie idzie w taką stronę, jak powinno, że nie czuję się komfortowo, że jego uwagi naruszają moje granice. I za drugim razem, gdy spędził u mnie niecałe 24 godziny i stwierdził, że jedzie do domu. Przyjechała pani ekspert i on też wytoczył ciężkie działa… Miał pretensję, że nie wyglądam tak, jakby on sobie życzył. Ale moje ciocie i koleżanki namawiały mnie, abym odwiedziła go w Szczecinie, mimo że nie miałam na to ochoty. Pojechałam, uważam, że było to jakieś zakończenie tej relacji. Powiedzieliśmy sobie to, co od początku było wiadome, że nic z tego nie będzie

Zapytaliśmy Martę, czy widziała chociaż cień szansy na poprawę relacji z Maćkiem. Kobieta odpowiedziała jednoznacznie.

Nie było takiej możliwości. Cały czas byłam spięta. Czułam się obserwowana, oceniana, że każde moje słowo może być wykorzystane przeciwko mnie

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Kalina Szymankiewicz

Źródło zdjęcia głównego: Player.pl

Pozostałe wiadomości