Wydarzenia

Jak z Wrocławia zrobić Strasburg? Odkryj z nami kulisy nowego filmu Jana Holoubka

Wydarzenia

Autor:
Kalina
Szymankiewicz
Źródło:
cozatydzien.tvn.pl
Tajemnice produkcji #1. Plan filmu Jana Holoubka "Doppelgänger. Sobowtór"

#TAJEMNICEPRODUKCJI "Doppelgänger. Sobowtór" to kolejne dzieło Jana Holoubka, na które warto czekać. Głośnym filmem reżysera był obraz "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". Teraz twórca zaprezentuje thriller psychologiczny z historią szpiegowską w tle! W roli głównej wystąpi Jakub Gierszał. W ramach nowego cyklu cozatydzien.tvn.pl autorstwa Kaliny Szymankiewicz przyjrzeliśmy się pracy ekipy filmowej i odkryliśmy, w jaki sposób Wrocław zamienił się w filmowy Strasburg.

"Doppelgänger. Sobowtór" to wyczekiwany przez publiczność najnowszy film Jana Holoubka współtworzony przez telewizję TVN. Premiera obrazu zapowiedziana jest na 2023 rok, ale już teraz zapraszamy Was na wycieczkę po kulisach produkcji!

"Doppelgänger. Sobowtór". O czym jest film?

"Doppelgänger. Sobowtór" to film, do którego Jan Holoubek napisał scenariusz razem z Andrzejem Gołdą. Twórcy przeniosą nas do fascynującego czasu końca lat 70. i początku kolejnej dekady. Opowieść filmu "Doppelgänger. Sobowtór" rozgrywa się równocześnie po dwóch stronach żelaznej kurtyny. Główny bohater osiada we Francji, korzystając z wolności i możliwości zamożnego Zachodu. W ramach działań wywiadowczych wtapia się w lokalną społeczność. Szacuje się, że takich agentów wywiadu PRL-u było w latach 70. około piętnastu. Jakub Gierszał wcielił się w jednego z nich. Scenom przedstawiającym bogaty obraz Francji przeciwstawione są mroczne lata w Polsce. W tle rozgrywa się historia Sierpnia '80, stanu wojennego, a na końcu czasu transformacji. 

W filmie zobaczymy międzynarodową obsadę. Ekipa składa się z Polaków, Francuzów i Niemców. W obrazie oprócz Jakuba Gierszała zagrali m.in. Andrzej Seweryn, Wiktoria Gorodeckaja, Katarzyna Herman, Sławomira Łozińska, Emily Kusche, Tomasz Schuchardt, Nathalie Richard, Joachim Raaf oraz Jessica McIntyre.

Jakub Gierszał o głównej roli w filmie "Doppelgänger. Sobowtór"
Jakub Gierszał na planie "Doppelgänger. Sobowtór" Źródło: "Co Za Tydzień"

"Doppelgänger. Sobowtór". Jak powstawał film Jana Holoubka?

Scenografię w filmie przygotował Marek Warszewski. Za kostiumy odpowiada Weronika Orlińska, a charakteryzację Mirela Zawiszewska. Montażem zajął się Rafał Listopad. Kierownikiem produkcji jest Tomasz Parnowski, a producentem Anna Waśniewska-Gill, która wyjaśniła, od czego tak naprawdę zaczyna się praca nad filmem.

- Przed produkcją jest tzw. preprodukcja. To jest okres castingów, wyboru aktorów, też innych twórców tzw. szefów pionu, czyli to jest scenograf, kostiumograf. I jak już jest złożony taki obraz filmu, to następuje okres zdjęciowy [...] Scenariusze powstają u nas w TVN, potem jest oczywiście bardzo ważna rola reżysera, który tak naprawdę jest najważniejszą osobą i współdecyduje o wszystkim. Myślę, że od rozpoczęcia zdjęć do tego momentu, w którym można zobaczyć film w kinach, mija około roku - wyjaśniła Anna Waśniewska-Gill.

Czy reżysera można porównać do dyrygenta, który prowadzi całą orkiestrę? Jan Holoubek zgodził się ze stwierdzeniem Kaliny Szymankiewicz i dodał, że często to od niego zależy, w jakim nastroju będzie jego ekipa. No i jaki będzie efekt końcowy ich pracy.

Drugim istotnym bohaterem filmu jest Jan Bitner (Tomasz Schuchardt). To polski patriota, zaangażowany w walkę o wolną Polskę. Pewien szczegół połączył ich życiorysy.

- Sama historia jest super ciekawa, ale myślę, że to, co mnie zainteresowało, to równoległość tych dwóch bohaterów, którzy poszukują swojej tożsamości. Każdy z innego powodu i w innych okolicznościach, ale oni są ze sobą nierozerwalnie złączeni i przez długi czas nie wiedzą o swoim istnieniu. Więc bardzo podoba mi się aspekt psychologiczny w tym filmie - powiedział reżyser.

Jakub Gierszał starannie dobiera swoje role. Co zachęciło go do wzięcia udziału w tym projekcie?

- Na pewno jest to bardzo ciekawy scenariusz w sensie założenia i tego, jaką historię opowiadamy, w jakim czasie. To historia o człowieku, który jest jakoś tam zamknięty w ramach pewnego czasu, systemu, jakichś ograniczeń... Więc wydawał mi się ciekawy sam bohater. A druga rzecz to ludzie, z którymi się pracuje. Jesteśmy bardzo pracowitym narodem. To też widać na planie filmowym, który składa się z osób, które często przez cały dzień pracują ciężko fizycznie. W deszczu, mrozie, w nocy — opowiedział aktor.

"Doppelgänger. Sobowtór" - plan filmowy. Jak zamienić Wrocław w Strasburg?

Mówią, że Wrocław to miasto filmowych przeobrażeń. Postanowiliśmy to sprawdzić. Przyjrzeliśmy się pracy kilku twórców, którzy sprawili, że widzowie będą w stanie przenieść się do Francji! Ekipa "Doppelgänger. Sobowtór" podczas kręcenia musiała wstrzymać ruch na jednej z wrocławskich ulic. Trzeba było zapanować nad aktorami, statystami, ale również nad przechodniami, którzy czekali na zakończenie sceny, aby móc przedostać się na drugą stronę ulicy.

Dekoratorka Karolina Kosicka opowiedziała nam, co było najtrudniejsze w realizacji tego filmu.

- Mieliśmy dosyć ciężkie zadanie dlatego, że ta ulica żyje. Już w tej chwili były wystawione wszystkie ogródki tych kawiarni, które przekształcaliśmy na nasze strasburskie. Więc trzeba było to wszystko zlikwidować. Chyba takim charakterystycznym elementem, który mam nadzieję, spowoduje, że poczujemy się, jakbyśmy byli w Strasburgu, to są markizy kawiarniane, które są ciekawym elementem - podkreśliła dekoratorka.

Twórczyni dekoracji pochwaliła się pewnym rozwiązaniem, które od podstaw przygotowała produkcja. Niektóre miejskie elementy architektoniczne trzeba było czymś przykryć.

- W związku z tym, że za tymi blejtramami jest klatka schodowa budynku, a chcieliśmy, aby coś ciekawego tutaj powstało, to wymyśliliśmy sobie, że zrobimy tutaj biuro podróży. No i cała ta witryna jest przez nas stworzona. Wszystkie te graficzne rzeczy są wycięte ręcznie przez nas. Przy każdej restauracji mamy też swoje własne nazwy francuskie - dodała.

"Doppelgänger. Sobowtór". Skąd się biorą rekwizyty i kostiumy z poprzedniej epoki?

Z naszą kamerą zajrzeliśmy również do samochodu rekwizytora. Sprawdźcie, jakie skarby tam znaleźliśmy!

- Rekwizyty na planie to są drobne rzeczy, które jednak budują całą rzeczywistość [...] Są różne rekwizytornie w Polsce, gdzie znajdujemy rekwizyty z różnych lat. Mam aparaty fotograficzne, które dzisiaj są rzadkością i ciężko je w ogóle dostać. Posiadam ponad sto kompletów tablic rejestracyjnych z różnych lat i państw. Aparaty, lornetki... jest tego masa. Wszystko to zachowało się z tamtych czasów — przedstawił nam Wojciech Kostrzewa.

Gdy byliśmy na planie we Wrocławiu, trafiliśmy na naprawdę okazałe kostiumy.

- Wybraliście spektakularny dzień, bo jest dosyć kolorowo i jest dużo statystów. Ustalamy sobie z Jankiem pewne założenia, gamy kolorystyczne i kreujemy światy, w których jesteśmy. W tym filmie mamy świat francuski i polski — wyobraźmy sobie taki głęboki PRL. Nie było tak kolorowo. W związku z tym, trudnością było zróżnicowanie tych dwóch światów. W tej chwili jesteśmy we Francji, która jest super kolorowa, a tym bardziej parada karnawałowa - powiedziała Weronika Orlińska.

Okazuje się, że kostiumografowie chętnie sięgają po zasoby dostępne w second-handach.

- Oczywiście poświęciliśmy czas na to, aby uszyć rzeczy dla głównych bohaterów. Reszta jest wyciągnięta z niektórych magazynów. Ale też duża część jest wyciągnięta z second-handów i zasobów, które posiadam. Nie ma tu żadnego udawania, to są wszystko oryginalne rzeczy z epoki — przekonywała kostiumografka.

Na koniec w naszym wideo możecie zobaczyć, co dzieje się w jeszcze innej części planu filmowego. "Ekipa musi jeść" - słyszeliśmy. Zabawny pan Pańcio, czyli kierowca związany z TVN od 17 lat, przedstawił nam "sekcję żywieniową", która karmi od około 80 do nawet 150 osób na planie filmowym.

- To jest podstawa naszego bytu. Dodam więcej, to jedzenie jest lepsze niż w hotelach! - słyszymy. Sprawdźcie sami w naszym materiale!

"Tajemnice produkcji" to nowy cykl serwisu cozatydzien.tvn.pl, w którym odkrywamy, co dzieje się na planie seriali, filmów i najpopularniejszych programów telewizyjnych. Zapraszamy na rozmowy z twórcami, nie tylko reżyserami i aktorami, ale i ekipą realizatorską. Odkryj z nami tajemnice!

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Kalina Szymankiewicz

Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Źródło zdjęcia głównego: cozatydzien.tvn.pl

Pozostałe wiadomości