Gwiazdy

Cezary i Edyta Pazurowie musieli stanąć przeciwko całemu światu. Oto historia ich miłości

Gwiazdy

Autor:
Kamila
Jamrożek
Źródło:
Plejada, Viva, Wirtualna Polska
Edyta i Cezary Pazurowie

Cezary Pazura poznał swoją przyszłą żonę, kiedy był już sławnym aktorem. 19-letnia wówczas studentka Edyta oczarowała go od pierwszego spojrzenia. Wszystko zaczęło się od wspólnej podróży pociągiem i mimo dużej różnicy wieku udowodnili, że prawdziwa miłość przełamuje wszelkie konwenanse.

Choć wtedy ich związkowi nie dawano szans, to Cezary i Edyta Pazurowie od kilkunastu lat tworzą szczęśliwe małżeństwo. Para doczekała się także trójki dzieci. Oto historia ich miłości.

Cezary i Edyta Pazurowie – jak się poznali?

Zanim Cezary Pazura poznał swoją obecną żonę, dwa razy wstępował w związek małżeński. Pierwszą żonę 16-letnią Żanetę poznał, gdy miał 24 lat, w 1986 r. na warsztatach aktorskich w Łazach. Ze ślubem czekali do jej pełnoletności. Po nim zamieszkali w Łodzi, u jej rodziców, a na świat przyszło ich pierwsze dziecko - córka Anastazja. Kobieta nie poradziła sobie jednak z popularnością męża. Zaczęła pić i brak narkotyki. W 1994 r., gdy ich córka miała pięć lat, kobieta zniknęła. Cezary Pazura musiał wychowywać córkę sam.

Tamten okres chciałbym wymazać z pamięci raz na zawsze. Zostałem zostawiony dla innego mężczyzny. Koniec. Kropka. Pozbawiony wszystkiego, bo wszystko było wspólne. Nie miałem żadnej intercyzy. Byłem w okropnej sytuacji. Sam z dzieckiem, z długami. Chciałem się targnąć na życie. Uratował mnie mój przyjaciel Olaf Lubaszenko

Swoją drugą żonę Weronikę Marczuk aktor poślubił w 1995 r. i wydawało się, że są idealnie dobrani. Na początku 2007 r. media obiegła jednak wiadomość, że małżonkowie są w separacji. Rozprawa rozwodowa miała się odbyć pod koniec 2007 r. Wcześniej w życiu 45-latka miało miejsce wydarzenie, które na zawsze odmieniło jego życie.

Aktor jechał pociągiem relacji Kraków - Gdynia. W wagonie restauracyjnym zobaczył młodą studentkę, która zarabiała na edukację jako pracownica WARS-u. Aktor stracił głowę dla 19-letniej Edyty Zając.

Ostatni dzień maja 2007 r. Do Warsu wszedłem o szóstej rano. Nieprzytomny, ale nie na tyle, żeby nie zauważyć blondynki w białej bluzeczce z kołnierzykiem. Stała sobie spokojnie: wyprostowana, wysoka, skromna, zgrabna jak cholera. Jem tę swoją jajecznicę, patrzę na gościa, który mi ją zrobił, i myślę, że fajnie facet ma, mając taką dziewczynę, no fajnie... (byłem przekonany, że to jej sympatia)

Jak sam przyznał w swojej książce aktor, za wszelką cenę chciał sprawić, żeby Edyta Zając dała mu swój numer telefonu. Dziewczyna początkowo nie chciała dać mu kontaktu do siebie, jednak nieustępliwość artysty opłaciła się

[...] spytałem: "Co taka piękna dziewczyna robi w tak ciężkiej pracy?". "Zarabiam na studia, dzisiaj dopiero pierwszy dzień". Pogadaliśmy jeszcze chwilę, a ona, odchodząc, poprosiła mnie nieśmiało o autograf. "Edycie, z nadzieją na spotkanie, Cezary Pazura". Uśmiała się, ale powiedziałem jej, że napisałem to bardzo serio. "Ile masz lat?" — zapytałem. "Dziewiętnaście". Tym razem ja się uśmiałem i spytałem, czy będzie tak jeździć przez całe wakacje. "Tak, Kraków — Gdynia Osobowa, a noclegi mamy w Warszawie co drugi dzień w sypialnym wagonie. Czyli dwa dni jeżdżę, dzień odpoczywam, taki cykl"

Kiedy dziewczyna dała aktorowi swój numer, ten od razu do niej zadzwonił, bo bał się, że zapisała mu nieprawdziwe dane. 19-latkę rozbawiło to i zgodziła się na spotkanie.

Spotkaliśmy się w Warszawie. Opowiadała o sobie, o tym, że pracowała jako hostessa, że brała udział w wyborach Miss Małopolski, że w Warszawie była już dwa razy (!), że wybiera się na studia, że chce odciążyć rodziców, więc sama zbiera pieniądze, pracując w pociągu. Po którymś razie oboje czuliśmy, że to nie jest już taka normalna znajomość. Zdecydowała, że zanocuje u mnie. Parę godzin dosłownie, bo o piątej rano musi znów wyruszać w trasę. Cieszyłem się jak wariat, ale miałem też straszną tremę. Tak bardzo bałem się, że się w niej zakochałem, że asekuracyjnie, jak głupi w samoobronie przed zauroczeniem, zacząłem opowiadać jej o swojej żonie, z którą byłem w separacji, i inne ponure historie. Boże, jakim durniem jest czasem człowiek! I to w najważniejszej chwili w życiu!

Para na początku pozostawała w związku na odległość. Zakochany aktor przekonywał jednak dziewczynę, aby rzuciła pracę w obsłudze wagonu restauracyjnego i przeniosła się do niego. Przełomem okazał się dzień, w którym do Warszawy na konsultację lekarską przyjechał brat Edyty.

[...] zaprosiłem ich do siebie, przyjąłem obiadem i poczułem, że to już się dzieje. Mam dziewczynę, mam przyszłego szwagra, teściów, nową rodzinę. Jestem swój

Związek Edyty i Cezarego robił się coraz poważniejszy i dziewczyna zaczęła poznawać znajomych ukochanego, którzy radzili mu, aby nie przejmował się opinią innych i pielęgnował swoją relację z dużo młodszą wybranką.

Kręciłem akurat "Oficerów" i zabrałem Edytkę na plan. Pierwszym kolegą, który ją poznał, był Borys Szyc. I jeszcze Robert Chojnacki. Szyc stwierdził: "W ogóle się nie zastanawiaj, pie**ol konwenanse". A Chojnacki: "Jak nie ty, to ja się z nią ożenię". Przekonał mnie, saksofonista jeden!"

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Cezary Pazura wyznał, że kolega zabrał mu rolę w "Tajemnicy Zawodowej"
Cezary Pazura wyznał, że kolega zabrał mu rolę w "Tajemnicy Zawodowej"

Cezary i Edyta Pazurowie – ślub

Związek uznanego aktora z młodszą o 26 lat budził duże emocje. Para liczyła się z tym, że ich relacja w końcu ujrzy światło dzienne, jednak przez jakiś czas trzymali ją w tajemnicy i mieszkali w apartamencie hotelowym jednego z przyjaciół aktora. Pewnego dnia paparazzi przyłapali ich jednak na wspólnych zakupach. Formalnie Cezary Pazura wciąż był mężem Weroniki Marczuk, dlatego w mediach rozpoczęła się na niego prawdziwa nagonka.

Nasz romans był naprawdę cudowny i gorący [...], ale był także problematyczny. No bo ona — młodziutka dziewczyna i ja — osoba publiczna... [...] Po moim małżeństwie nie było wtedy już co prawda śladu, miałem nawet wyznaczoną datę rozwodu na grudzień, ale i tak afera. "Kim jest ta blondynka?", "Pazura w centrum handlowym z tajemniczą blondynką", "Czy to jego córka?"— zaczęło się. Mama Edytki, gdy tylko sąsiadki doniosły jej, co piszą w tabloidach, spanikowała, bo musiała się od wszystkich nasłuchać, że jej córka nie dość, że z aktorem, to jeszcze starym

Aktor postanowił uspokoić rodzinę Edyty, dlatego pojechał do Krakowa i wprost powiedział, że jej bliskim, że ma zamiar poślubić dziewczynę. Po zakończeniu drugiego małżeństwa Cezary Pazura w czerwcu 2008 r. kupił pierścionek zaręczynowy. Ukrył go w sejfie, a oświadczył się w październiku, podczas wspólnego wyjazdu do Toronto.

Z Edytką mieliśmy długi okres narzeczeństwa, w którym po prostu poznawaliśmy siebie nawzajem. Jak to w narzeczeństwie. Były momenty, że miała duże wątpliwości, a brały się stąd, że prasa wzięła nas na języki, bardzo mocno i bardzo źle. Non stop stawiano nas za zły przykład, do tego stopnia, że pseudodziennikarki mówiły o nas, że jesteśmy związkiem patologicznym. Ciągle nagonka, plotki, przypuszczenia. Edytka bardzo to wszystko przeżywała, ale ja znałem taki świat od lat i wiedziałem, że w pewnej chwili się od nas odczepią

Do tego okresu nawiązała kiedyś na Instagramie także Edyta, dla której ta sytuacja była szczególnie trudna.

Stanęłam przed wyborem swojej życiowej drogi. Wiedziałam, że będzie ciężko. Weszłam w związek nieszablonowy, odbiegający od przyjętej powszechnie reguły budowania relacji kobieta-mężczyzna już od czasów liceum. Ponadto stworzyliśmy związek, który nie wpisuje się w tradycję polskiego obrazu potencjalnych reklamodawców. Zawsze jednak szłam pod prąd, a dzisiaj cieszę się, że nie daliśmy zwyciężyć kłamstwom, pomówieniom, szantażom... Stworzyliśmy swój własny azyl, pełny miłości i dobra

Cezary Pazura bardzo długo unikał tematu swojego związku w wywiadach. Aktor był poruszony tym, że w mediach powątpiewano w trwałość relacji i uważano, że znalazł sobie młodą dziewczynę, którą się "zabawi", a następnie porzuci. Aktor nie zrobił tak. Wręcz przeciwnie. 1 maja 2009 r. Cezary Pazura i Edyta Zając pobrali się.

Cezary i Edyta Pazurowie – dzieci

W tym samym roku, w którym Cezary i Edyta Pazurowie pobrali się, na świat przyszła ich pierwsza córka Amelia. Trzy lata później urodził się ich syn Antoni Józef, a w 2018 r. córka Rita. Aktor w programie "Uwaga" TVN odniósł się do ojcostwa w dojrzałym wieku.

Rodzicielstwo w dojrzałym wieku jest zupełnie inne, inna jest świadomość czasu, bo mam świadomość, że czas mija bezpowrotnie. To jest inna perspektywa

Zakochani stworzyli kochający dom dla swoich dzieci. Na początku Edyta Pazura skupiła się na opiece nad pociechami i utrzymywaniu domu. Obecnie prowadzi własny biznes, jest też menadżerką męża. Cezary Pazura za to nadal rozwija karierę aktorską, a także prowadzi uwielbiany przez widzów kanał na YouTube. Do działania oraz pokonywania codziennych problemów parę motywuje wzajemna miłość.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale nadal trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tutaj.

Czytaj też:

Autor:Kamila Jamrożek

Źródło: Plejada, Viva, Wirtualna Polska

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości