Lili Antoniak pokazała, jak wygląda po ciąży. Zdjęcie z siłowni zaskoczyło fanów

Autor:
Dominika
Kowalewska
lili.antoniak

W grudniu 2022 roku Agnieszka "Lili" Antoniak ponownie została mamą. Od tamtej pory chętnie dzieli się efektami rodzinnych sesji zdjęciowych, które niekiedy zapierają dech w piersiach. Poza idealnymi fotografiami fani mogą znaleźć w jej mediach społecznościowych zgoła inne treści. Lili Antoniak prezentuje rzeczywistość bez lukru. Tym razem pochwaliła się tym, jak utrzymuje formę po ciąży.

Agnieszka "Lili" Antoniak należy do wielkiej rodziny TTV. Towarzyszy Sylwii Bombie w programie "Gogglebox. Przed telewizorem", dzieląc się uwagami na temat programów telewizyjnych. Prywatnie panie przyjaźnią się od kilku lat, a ich dzieci spędzają razem czas. W grudniu 2022 roku Lili Antoniak przywitała na świecie drugą córkę. Influencerka ochoczo dzieli się codziennością, nie bojąc się poruszać tematów trudnych czy niewygodnych.

Przeczytaj też: Agnieszka "Lili" Antoniak z "Gogglebox" urodziła! Zdjęcie ze szpitala obiegło media

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Julia von Steinhoff w pierwszym odcinku cyklu "Bliżej gwiazd"
Julia von Steinhoff w pierwszym odcinku cyklu "Bliżej gwiazd" Pierwszym gościnią cyklu “Bliżej Gwiazd” jest Julia von Steinhoff, bohaterka programów TTV. W emocjonalnej rozmowie z Dagmarą Olszewską opowiedziała o dzieciństwie, okrucieństwie rówieśników patrzących na nią przez pryzmat zawodu rodziców i hejcie. Przytoczyła historię swojej walki o samoakceptację i o to, by pierwszy raz usłyszeć od taty słowa: “Jestem z ciebie dumny”. Jak działalność w branży funeralnej wpływa na poszukiwania miłości? Czy głęboka wiara pomaga w życiu? Tego wszystkiego dowiecie się z premierowego odcinka programu “Bliżej Gwiazd”.

"Gogglebox. Przed telewizorem". Lili Antoniak pokazała ciało po ciąży

Lili Antoniak nie ukrywała, że długo starała się o drugą, upragnioną ciążę. W rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą uchyliła rąbka tajemnicy i opowiedziała o trudnościach, które napotkała.

- Nie ukrywam, że od lat choruję na insulinooporność, co niestety było problemem przy zajściu w ciążę. Ten temat nadal jest w sferze "tabu", a dotyczy tak wielu osób. Sama bardzo często od moich obserwatorek na Instagramie dostawałam pytanie, kiedy planujemy rodzeństwo dla Aleny. Dlatego postanowiłam nagrać ten filmik, aby uświadomić ludziom, że takie pytania są intymne i bardzo niestosowne, ponieważ nikt nie wie, z jakimi problemami boryka się para i jest to ich prywatna sprawa. Takie pytania mogą sprawiać przykrość — wyznała.

Przeczytaj też: Gwiazda "Goggleboxa" długo starała się o dziecko. "Ten temat nadal jest w sferze 'tabu'" [TYLKO W CZT]

Bohaterka "Gogglebox. Przed telewizorem" nie boi się łamać tabu. W społeczeństwie panuje przekonanie, że kobieta po ciąży musi jak najszybciej zrzucić ewentualne dodatkowe kilogramy. Ciało musi być wręcz idealne, a matki show-biznesu prześcigają się w prezentowaniu efektów szybkiej i efektownej metamorfozy. Lili Antoniak pokazuje rzeczywistość bez filtrów. Niedawno podzieliła się z internautami zdjęciem brzucha. Przyznała, że zdecydowała się na plastykę i ma już zaplanowany zabieg.

"A proszę państwa - tyle mam skóry do zawinięcia. I dlatego robię plastykę brzucha na jesień - bo kiedyś widziałam swój pępek. Bo kiedyś jak usiadłam, to nie miałam brzucha na kolanach. I dziękuję za wszystkie wiadomości 'wciągnie się'. Trzech chirurgów oglądało mój brzuch i niestety każdy potwierdził, że ten pępek magicznie nie wróci kilka cm do góry tam, gdzie kiedyś był" - napisała wówczas na InstaStories Agnieszka "Lili" Antoniak.

Zobacz zdjęcie: Agnieszka "Lili" Antoniak pokazała odważne zdjęcie brzucha. Pójdzie na operację

Tym razem Lili Antoniak zaprezentowała sylwetkę w pełnej krasie. Pokazała zdjęcie z siłowni, na którą regularnie uczęszcza.

Agnieszka "Lili" Antoniak, "Gogglebox. Przed telewizorem"
Agnieszka "Lili" Antoniak pokazała ciało po ciąży Agnieszka "Lili" Antoniak, "Gogglebox. Przed telewizorem" Źródło: Instagram @lili.antoniak

Lili Antoniak szczerze o porodzie

Lili Antoniak jest dumną mamą dwóch pociech. Poza pracą na planie "Gogglebox. Przed telewizorem" kobieta realizuje się w mediach społecznościowych, gdzie opowiada o rodzinie i doświadczeniach. Publikuje humorystyczne filmiki, w których porusza często trudne tematy i rozkłada je "na łopatki". Niedawno Lili Antoniak podzieliła się nagraniem, w którym opowiada córce o dniu jej narodzin. Kobieta zestawia swoją znacznie lukrowaną historię ze scenami, które faktycznie miały miejsce. Lili Antoniak obnaża w ten sposób prawdę o porodzie, który rzadko kiedy wygląda wspaniale.

"Z okazji zbliżającego się Dnia Mamy powspominajmy sobie dzień, w którym stałyśmy się matkami i to jak go pamiętamy. A ty jak pamiętasz ten dzień: jako jeden z najpiękniejszych w życiu czy lepiej nie wspominać?" - napisała.

Bliżej ci do pięknej historii opowiadanej przez bohaterkę "Gogglebox. Przed telewizorem" czy raczej niekoniecznie?

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Źródło zdjęcia głównego: Instagram @lili.antoniak

Pozostałe wiadomości