Jerzy Stuhr nie żyje. Informacje o śmierci wybitnego aktora przekazał jego syn, Maciej Stuhr. Słynny artysta zmarł w wieku 77 lat. Chociaż Jerzy Stuhr od dawna miał problemy ze zdrowiem, wiadomość o jego śmierci dla wielu była prawdziwym szokiem. Plejada gwiazd polskiego show-biznesu pożegnała zmarłego w poruszających wpisach oraz wywiadach.
Czytaj też: Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor miał 77 lat
Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:
Zbigniew Zamachowski pożegnał Jerzego Stuhra
Zbigniew Zamachowski również postanowił pożegnać Jerzego Stuhra. Aktorzy wiele razy ze sobą pracowali, a poznali się na planie filmu Krzysztofa Kieślowskiego. Od tamtej pory mieli ze sobą wyjątkową, bliską relację. Młode pokolenie Polaków pamięta ich obu natomiast z bajki pt. "Shrek", w której stworzyli niezapomniany duet jako ogr i osioł.
Zbigniew Zamachowski w swoim wpisie na Facebooku nie ukrywał emocji. Do wzruszających słów dołączył kilka zdjęć z Jerzym Stuhrem, w tym również animacje z kultowej bajki. Post aktora chwyta za serce.
"Zawsze chciałem mieć brata. Los zesłał mi go za sprawą Krzysztofa Kieślowskiego. Na tym nie poprzestał - podarował mi cudownego, gadatliwego przyjaciela, z którym, jak sądzę, długo jeszcze będę przemierzał bajkowe światy, z kolejnymi pokoleniami małych i całkiem dorosłych dzieci. Ta smutna wiadomość, że nigdy już razem nie wybierzemy się do Zasiedmiogórogrodu, zastała mnie daleko od Polski. Bez względu na to łączę się w smutku z wszystkimi, którym Jerzy był bliski. Basiu, Marianno, Maćku, przytulam Was całym sercem" - napisał Zbigniew Zamachowski.
Jerzy Stuhr był aktywny zawodowo do końca swoich dnia
Jerzy Stuhr miał poważne problemy ze zdrowiem. Aktor przeszedł rozległy udar, potem wykryto u niego także nowotwór krtani. Lekarze nie dawali mu większych szans na wyzdrowienie. Jerzy Stuhr przeszedł operację i przez jakiś czas czuł się lepiej. Potem jego syn Maciej Stuhr niespodziewanie wyznał w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim, że aktor przebywa w szpitalu na OIOM-ie i porusza się za pomocą wózka inwalidzkiego.
"Sytuacja mocno się skomplikowała. Spędziłem w szpitalu trzy tygodnie, przeszedłem operację. Teraz żyję chwilą. Czuję się dobrze, choć wciąż jestem słaby, z trudem nawet spaceruję" — mówił swego czasu Jerzy Stuhr w rozmowie z Plejadą.
Mimo wszystko choroba nowotworowa nie złamała artysty. Jerzy Stuhr napisał nawet książkę, która była zapisem jego walki z rakiem. Wrócił także do aktywnego grania. W ostatnim czasie występował w Teatrze Polonia w Warszawie. Widzowie mogli go oglądać w przedstawieniu "Geniusz", które reżyserował i w którym grał główną rolę. Niecałe dwa tygodnie wcześniej jednak spektakle odwołano. Przedstawiciele teatru wyjaśniali, że zdecydowali się na taki ruch ze względu na "chorobę aktora". Nie zdradzili jednak, że chodzi o zdrowie Jerzego Stuhra.
Jerzy Stuhr zmarł w wieku 77 lat. Wiadomość o jego śmierci trafiła do mediów we wtorek 9 lipca 2024 roku. Smutne informacje w rozmowie z Onetem potwierdził Maciej Stuhr.
Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na Instagramie, Facebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.
- Skomplikowana relacja Jerzego i Macieja Stuhrów. Nie zawsze się rozumieli
- Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor miał 77 lat
- Wiemy, kto wystąpi na Top of the Top Sopot Festival! Sprawdź listę wykonawców
Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA