Magdalena Stępień świętuje 32. urodziny. "Bez Oliwierka obok"

Magdalena Stępień świętuje urodziny. Wspomina ubiegłoroczne
Magdalena Stępień świętuje urodziny. Wspomina ubiegłoroczne
Źródło: MWMEDIA
Magdalena Stępień w lipcu ubiegłego roku musiała zmierzyć się ze śmiercią jej rocznego synka Oliwiera. Modelka nie mogła pozbierać się po śmierci dziecka, jednak od kilku miesięcy stara się wrócić do normalnego trybu życia. Teraz świętuje 32. urodziny i wróciła wspomnieniami do syna.

Magdalena Stępień zyskała rozpoznawalność po jednej z edycji programu "Top Model", w której wzięła udział. Mimo braku wygranej uczestniczka rozpoczęła pracę w modelingu. Niedługo później media zaczęły rozpisywać się o jej związku z piłkarzem Jakubem Rzeźniczakiem.

Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:

Magda Stepień o hejcie

Magdalena Stępień świętuje 32. urodziny

Para wydawała się być bardzo szczęśliwa, co miały potwierdzać ich liczne wspólne zdjęcia udostępniane w mediach społecznościowych. Po kilku miesiącach znajomości zakochani ogłosili radosną nowinę, okazało się, że spodziewają się dziecka.

Niestety, pod koniec ciąży modelki okazało się, że Jakub Rzeźniczak opuścił Magdalenę Stępień i związał się z inną kobietą. Modelka bardzo ciężko przeżyła ten czas, o czym mówiła w mediach społecznościowych. Zaznaczała, że została kompletnie sama i nie może liczyć na pomoc byłego partnera.

Niestety, najgorsze było jeszcze przed nią. Po kilku miesiącach okazało się, że jej synek Oliwier choruje na rzadkiego guza wątroby. Po wielu konsultacjach Magdalena Stępień zdecydowała się zabrać synka do kliniki w Izraelu. Po kilkumiesięcznym pobycie w szpitalu chłopczyk zmarł. 

Magdalena Stępień bardzo źle zniosła czas po śmierci synka. Przez pewien czas odcięła się całkowicie od mediów, aby przeżyć żałobę w spokoju. Niedługo później wróciła i zaczęła udzielać wielu wywiadów, mówiąc o swoich emocjach po śmierci dziecka.

Wiele osób zarzucało wówczas modelce, że ta nie przeżywa żałoby, tak jak powinna i "chce się wybić na własnej tragedii". Po wielu podobnych oszczerstwach Magdalena Stępień zabrała głos i wyznała, że mówienie o swojej stracie jest dla niej formą terapii i etapem przeżywania żałoby.

Od tego czasu modelka stara się wrócić do normalnego trybu życia. Wróciła do pracy, zaczęła znów spotykać się z przyjaciółmi i wychodzić na imprezy branżowe. Dziś modelka świętuje swoje 32. urodziny. Ten dzień skłonił ją do wspomnień.

Magdalena Stępień pokazała nagranie z synkiem

Magdalena Stępień na Instagramie dodała nagranie z tego dnia sprzed roku, kiedy jeszcze był obok niej jej syn Oliwier.

"Gdy patrzę wstecz na ten cały rok, aż trudno jest mi uwierzyć w to jak życie i los bywa przewrotne. To był trudny rok i nadal jest, nie chcę już tego tutaj roztrząsać, z wielu względów, ale chciałabym, abyście wiedzieli, że mam wdzięczność w sercu, którą chciałam się z Wami podzielić. W dniu swoich urodzin nie jestem sama" - napisała.

Dalej Magdalena Stępień wyznała:

"Mam obok siebie ludzi, którzy wspierali mnie po narodzinach Oliwierka, w czasie jego choroby, a także po jego odejściu i są ze mną po dzień dzisiejszy. W swoje 32 urodziny wchodzę bez Oliwierka obok, otoczona ludźmi, na których mogę liczyć, na dobre i na złe, z niektórymi miewałam gorsze lub lepsze chwile, ale jednak prawdziwa przyjaźń, znajomość, tak jak i miłość jest w stanie przetrwać wszystko" - dodała.

Modelka odniosła się również do nieprzychylnych komentarzy.

"Wiem, że zdania są podzielone w wielu kwestiach, odnośnie mojego życia i tego jak ono wygląda po odejściu Oliwierka, ale jeśli mogę Was o coś prosić w tym dniu, to abyście okazali mi i innym więcej zrozumienia oraz troski w sytaucji, w której ja lub ktoś inny się obecnie znajduje. Jeśli czegoś nie doświadczyłeś, nie przeżyłeś, proszę, nie oceniaj!" - napisała.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale nadal trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor: Aleksandra Czajkowska

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości