Gwiazdy

Agnieszka Kaczorowska o wakacjach nad morzem. Jest drogo? "Nie odczuwam tego"

Gwiazdy

Autor:
Anna
Pawelczyk-Bardyga
Agnieszka Kaczorowska opowiedziała o wakacjach nad polskim morzem

Agnieszka Kaczorowska w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedziała o wakacjach nad polskim morzem. Aktorka przyznała, że nie odczuła wzrostu cen, o czym ostatnio sporo się mówi i zdradziła kilka swoich patentów na w miarę tani wypoczynek nad Bałtykiem. Przy okazji odniosła się do matek, które z powodu inflacji muszą często powiedzieć swoim dzieciom "nie" podczas wakacji. Agnieszka Kaczorowska zaznaczyła, że jest to dobry sprawdzian dla rodziców i cenna lekcja wartości dla ich pociech. "Czasami odmawiam dziecku gofra czy lodów" - przyznała.

Sezon wakacyjny ruszył pełną parą, jednak tegoroczne urlopy mogą być inne niż zwykle. Wszystko przez inflacje i stale rosnące ceny także w popularnych kurortach, o czym już od początku czerwca rozpisują się wszystkie media. W sieci coraz częściej pojawiają się tzw. paragony grozy, a internauci piszą, że w tym roku ceny nad polskim morzem są wręcz kosmiczne. Obecnie nad Bałtykiem razem z rodziną wypoczywa Agnieszka Kaczorowska. Aktorka co roku wybiera właśnie ten kierunek i w rozmowie z nami podzieliła się swoimi doświadczeniami.

Agnieszka Kaczorowska o wysokich cenach nad morzem. Ma pewne rady

Agnieszka Kaczorowska przyznała, że ceny w tym roku nad polskim morzem niespecjalnie się różnią od tych, które płaciła dwa lata temu. Gwiazda podkreśliła jednak, że razem z rodziną wybrała mniejszą miejscowość, a nie popularny i drogi kurort.

- My nie odczuliśmy specjalnie jakieś wielkiej nadwyżki cen i ich wzrostu. Być może dlatego, że nie jesteśmy w typowym kurorcie i ceny w tutejszej dobrej restauracji są podobne do cen w Warszawie. To jest kwestia tego, że te ceny wzrosły wszędzie, ale np. cena za nasz nocleg jest bardzo podobna do tej, którą płaciliśmy dwa lata temu. Nie odczuwam tego za bardzo, ale być może właśnie jest to związane z tym, że to nie jest typowy kurort, w którym te ceny mogą być znacznie wyższe - powiedziała.

Aktorka zauważyła także, że są one podobne lub wręcz identyczne jak te w Warszawie, gdzie na co dzień mieszka. Wysokie ceny z tego powodu nie robią więc na niej szczególnego wrażenia.

- Trochę nas Warszawa i codzienność przyzwyczaiły do tego, że wszystko podrożało. Ostatnio kupiłam w Warszawie strasznie drogą gałkę lodów, więc w tej kwestii chyba już mnie nic nie zdziwi. W porównaniu do Warszawy, nad morzem mam praktycznie takie same ceny - dodała.

Agnieszka Kaczorowska może być już prawdziwą ekspertką, jeśli chodzi o wyjazdy nad Bałtyk. Ma dla fanów kilka rad na temat tego, jak spędzić wakacje nad polskim morzem i nie wydać tam fortuny. Sama podczas urlopu robi zakupy w lokalnym sklepie spożywczym i unika budek z niepotrzebnymi atrakcjami.

- Szukanie różnych domków, kwater, gdzie można sobie też samemu gotować. To jest duża oszczędność, bo wiadomo, że na jedzenie wydaje się najwięcej na wakacjach, a jak ma się dzieci, to już w ogóle jest to super wygodne. Dzieci chcą jeść o różnych porach, więc czasami nie mogą z tym czekać. Kuchnia, aneks kuchenny to jest ułatwienie. Myślę, że szukanie miejsca z takim rozwiązaniem jest już dużą oszczędnością, a poza tym właśnie niewybieranie kurortów, gdzie jest wiele pokus typu: gofry pięć razy dziennie, zabawy, kulki i inne atrakcje. To jest najlepsze rozwiązanie. My idąc na plażę, nie mamy po drodze żadnej budki, mamy za to las i sobie spacerujemy. Zakupy robimy w sklepie spożywczym, więc tak naprawdę nie różni się to za wiele od naszej codzienności w kwestii wydawania pieniędzy w Warszawie - wyjaśniała.

Daria Ładocha o wakacjach z małymi dziećmi. "To nie jest odpoczynek"
Daria Ładocha o wakacjach z małymi dziećmi. "To nie jest odpoczynek" Daria Ładocha w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardyga opowiedziała o wakacjach z córkami. Gwiazda przyznała, że gdy jej pociechy były młodsze, nie potrafiła solidnie odpocząć podczas urlopu z nimi. Zdarzały się też sytuacje, gdy dziewczynki na wyjeździe chciały jeść jedynie jedzenie, które przygotowała właśnie ona. "Chodzenie z pomidorówką do restauracji jest absolutnie kuriozalne" - wspominała.

Agnieszka Kaczorowska czasem odmawia dzieciom gofra czy lodów

W sieci często można spotkać opinie matek, które z rozżaleniem piszą, że przez rosnące ceny, czasem muszą odmawiać swoim dzieciom np. gofrów podczas wakacji nad morzem. Ceny takiej słodyczy, według internetowych paragonów grozy, potrafią zaczynać się bowiem nawet od 20 złotych. Agnieszka Kaczorowska przyznała, że czasem też odmawia swoim pociechom takich przyjemności, jednak nie ze względu na pieniądze. Aktorka stwierdziła, że jednak taka sytuacja może być potraktowana dla dzieci jako lekcja i dobrze wykorzystana przez rodziców.

- Czasami odmawiam dziecku gofra czy lodów, ale nie ze względów finanse, ale np. ze względów takich, że może to nie jest odpowiednia pora. Nie codziennie musimy jeść gofry i lody, to jest budowanie nawyków. Odmawianie dzieciom jest też taką kwestią, którą warto praktykować. To jest też dobry sprawdzian i fajna lekcja dla nas rodziców, żeby w mądry sposób rozmawiać z dziećmi. Nie tylko odmawiać, ale także tłumaczyć im, dlaczego tak jest, nawet jeżeli tak się dzieje ze względu na pieniądze. To jest fajny moment na to, by budować wartości naszych dzieci, żeby zrozumiały, że nie zawsze wszystko trzeba kupić kiedy jest ochota. Wszystkie tego typu rzeczy i wyzwania rodzicielskie, od odmawiania poprzez inne trudne sytuacje, traktuje jako możliwości do rozmowy z dzieckiem i szansę na to, by coś mu wytłumaczyć. Dobrze jest, gdy postrzegamy takie sytuacje nie jako przeszkodę, ale jako szansę, bo dzięki temu możemy dać dziecku naprawdę wiele wartościowych lekcji - podkeśliła.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło zdjęcia głównego: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA

Pozostałe wiadomości