Gwiazdy

Meghan Markle i książę Harry zostali wykreśleni z listy gości. Nie spotkają się z przywódcami

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Kowalewska
Meghan Markle i książę Harry

Sytuacja w brytyjskiej rodzinie królewskiej wciąż napięta. Zagraniczne media donoszą, że Meghan Markle i książę Harry nie będą uczestniczyć w spotkaniu głów państwa z Karolem III, które organizowane jest w ramach uroczystości pogrzebowych. Wszystko przez tzw. "Megxit".

Śmierć królowej Elżbiety II i związane z nią uroczystości zgromadziły w jednym miejscu większość członków najbliższej rodziny. Choć to zmarła monarchini powinna być w centrum uwagi, czujne oczy poddanych i brytyjskich mediów śledzą każdy ruch przedstawicieli rodziny królewskiej. Wyjątkowo dużym zainteresowaniem cieszy się młodszy syn Karola III oraz jego małżonka. Meghan Markle i książę Harry uczestniczą w uroczystościach okołopogrzebowych, a ich każdy gest poddawany jest analizie. Szczególnie pod górkę ma nielubiana przez wielu Brytyjczyków Meghan Markle, którą obarcza się odpowiedzialnością za odsunięcie księcia Harry'ego od rodziny.

Meghan Markle i książę Harry zostali wykreśleni z listy gości

Śmierć królowej Elżbiety II wstrząsnęła całym światem. Na brytyjski dwór spływały kondolencje ze wszystkich stron i od najważniejszych przywódców. Ci niedługo przybędą do Londynu, by uczcić pamięć zmarłej monarchini oraz spotkać się z obejmującym władzę Karolem III. Spotkanie najważniejszych głów państw jest jednym z wydarzeń zorganizowanym w ramach okołopogrzebowych uroczystości. Wezmą w nim udział m.in. prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden, oczywiście Karol III oraz członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej.

Jak donoszą zagraniczne media, podczas wydarzenia na próżno szukać będzie Meghan Markle oraz księcia Harry'ego. Małżonkowie nie otrzymali zaproszenie ze względu na podjętą w 2021 roku decyzję o rezygnacji z pełnienia oficjalnych obowiązków, wynikających z bycia członkiem rodziny królewskiej. Podczas wydarzenia zabraknie również księcia Andrzeja, którego królowa Elżbieta II, jego matka, samodzielnie pozbawiła przywilejów. Stało się tak ze względu na kontrowersyjne i pełne skandali poczynania mężczyzny.

"Wakacje z kulturą" - krakowska inicjatywa dla dzieci i młodzieży
"Wakacje z kulturą" - krakowska inicjatywa dla dzieci i młodzieży

Dzieci Meghan Markle i księcia Harry'ego jednak bez tytułów

Jakiś czas temu pisaliśmy, że śmierć Elżbiety II wiąże się z licznymi zmianami na brytyjskim dworze. Choć Meghan Markle i książę Harry zrezygnowali z obowiązków wynikających z członkostwa w rodzinie królewskiej, a co za tym idzie - z przywilejów z tego wynikających - plotkowano o nadaniu ich dzieciom tytułów książęcych.

Sprawa nie jest jednak tak prosta. Karol III okazał się nieugięty i z niechęcią patrzy na przyjęcie Archiego i Lilibet ponownie w szeregi książąt. Ostatecznie "The Sun" przekazał, że choć dzieci mogą tytułować się książętami, formalnie nie zostali uznani i nie przysługuje im zwrot "ich książęcych wysokości".

Różnica jest znacząca. Potomkom księcia Harry'ego wciąż nie przysługują żadne przywileje wynikające z bycia członkiem brytyjskiej rodziny królewskiej. Nie mogą korzystać m.in. z ochrony, na której najbardziej zależało Meghan Markle.

"Harry i Meghan martwili się o ochronę, a status księcia i księżniczki dla ich dzieci zapewniłby im pewną pozycję. Dyskusje trwały bardzo długo i nalegali, aby uznać Archiego i Lilibet za 'royalsów'. Naciskali na to od czasu odejścia królowej. Ostatecznie ich dzieci będą mogły jedynie używać tytułów. Są wściekli, ale takie postawiono im warunki – Archie i Lilibet mogą być książętami, ale bez tytułów 'ich książęcych wysokości'" - przekazał informator.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Źródło zdjęcia głównego: Getty Images

Pozostałe wiadomości