Mickey Kuhn zmarł 20 listopada 2022 roku w hospicjum na Florydzie. Miał 90 lat. Artystę żegnają w mediach hollywoodzkie sławy i przyjaciele. "Był jedyną osobą, która wystąpiła z Vivien Leigh w obu jej oscarowych rolach filmowych" - czytamy.
Nie żyje Mickey Kuhn
Mickey Kuhn miał zaledwie 6 lat, gdy zagrał w kultowym filmie "Przeminęło z wiatrem" w 1939 roku. Był ostatnim żyjącym członkiem obsady. Śmierć artysty potwierdziła w rozmowie z "The Hollywood Reporter" jego żona. Dodała także, że mąż nie skarżył się na złe samopoczucie i odszedł niespodziewanie podczas pobytu w hospicjum na Florydzie.
"Ze smutkiem informujemy, że dziś zmarł Mickey Kuhn. Był ostatnim ekranowym członkiem obsady "Przeminęło z wiatrem". 21 września skończył 90 lat. Dwa razy był moim gościem w Gadden, kiedy wielu ludzi miało okazję go poznać. Gdy ostatnio byliśmy w Texasie, zrobiliśmy to zdjęcie. Oprócz roli Beau Wilkesa był w wielu innych filmach z takimi sławami jak Bette Davis i John Wayne. Był jedyną osobą, która wystąpiła z Vivien Leigh w obu jej oscarowych rolach filmowych. Niech spoczywa w pokoju i wznosi się w chwale" - napisał w poście na Facebooku przyjaciel aktora.
Mickey Kuhn nie żyje. Miał 90 lat
Mickey Kuhn to tak naprawdę Theodore Matthew Michael Kuhn Jr. Urodził się 21 września 1932 roku w Waukegan w stanie Illinois. Niedługo później razem z rodziną wyjechał do Los Angeles i otrzymał pierwszy aktorski angaż. Role w "Przeminęło z wiatrem" oraz "Tramwaju zwanym pożądaniem" sprawiły, że na zawsze zapisał się w historii hollywoodzkiego kina. To jednak nie aktorstwo, a marynarka wojenna okazała się jego powołaniem.
Po latach spędzonych na planie, w 1951 roku wstąpił do marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Pracował jako elektryk lotniczy. Mimo zmiany zawodu wielokrotnie był gościem festiwali i konwentów filmowych organizowanych dla fanów "Przeminęło z wiatrem".
Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.
- Syn Krzysztofa Krawczyka jest w trudnej sytuacji. "Muszę się wyprowadzić do końca maja"
- Marietta Witkowska wyjaśnia, dlaczego relacja Jaya i Elizy z "HP" nie przetrwa
- Allan Krupa o muzyce i rodzinie. "Nic w moim życiu nie wypływa z relacji z ojcem" [TYLKO W CZT]