Wideo

Powrót do listy

Co za tydzień: Magdalena Zawadzka świętuje 55-lecie pracy

Film |
Co za tydzień: Magdalena Zawadzka świętuje 55-lecie pracy
Co za tydzień: Magdalena Zawadzka świętuje 55-lecie pracy Wideo: Aleksandra Czajkowska | cozatydzien.tvn.pl

Co za tydzień: Magdalena Zawadzka świętuje 55-lecie pracy

Wideo

Opis

Odcinki


Opis

Magdalena Zawadzka obchodziła w listopadzie 55-lecie pracy artystycznej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiała jeszcze jako licealistka wspólnie m.in. z Danielem Olbrychskim w studiu Andrzeja Konica. Aktorka ma w swoim dorobku ponad 300 ról filmowych, teatralnych jak i telewizyjnych.

- Starałam się nie powielać czegoś, co zostało uznane za udane, za ciekawe. Miałam też szczęście, że dostawałam tak różnorodne propozycje od wspaniałych różnorodnych zresztą twórców i tak sobie myślę, że miałam wielkie szczęście, że obracałam się i wzrastałam wśród tak wspaniałych ludzi, autorytetów i nadal towarzyszą mi ludzie ciekawi i ludzie, od których mogę się czegoś nauczyć, coś czerpać, z którymi jest mi dobrze — powiedziała w rozmowie z "Co za Tydzień".

- Wielkie kreacje tworzyli przy niej tacy mistrzowie jak Tadeusz Łomnicki, w końcu była Basią Wołodyjowską, była Makbetową, była Kasią w "Poskromieniu złośnicy", wszystko to z Tadeuszem, a Holoubek już się nie załapał, był tylko mężem i ojcem Jasia. Życie było tą bazą dla niej i ona taka jest, mocno stąpająca po ziemi. Sztukę, te skrzydła motyle umiała łączyć w swoich rolach ze wspaniałą kobiecością. Fantastyczna osoba — powiedział Daniel Olbrychski.

Aktorkę można oglądać na różnych scenach, jednak na stałe jest związana z zespołem Teatru Ateneum, gdzie aktualnie gra Claude w "Uciekinierkach" i Cecily w "Kwartecie". Tu partnerują jej Krzysztof Gosztyła, Krzysztof Tyniec i Marzena Trybała.

- Fantastyczna, jest szalenie kontaktowa. Pracowita, inspirująca, jest szalenie ciepłym człowiekiem — dodała Marzena Trybała.

Zobacz benefis Magdaleny Zawadzkiej.
Magdalena Zawadzka obchodziła w listopadzie 55-lecie pracy artystycznej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiała jeszcze jako licealistka wspólnie m.in. z Danielem Olbrychskim w studiu Andrzeja Konica. Aktorka ma w swoim dorobku ponad 300 ról filmowych, teatralnych jak i telewizyjnych.

- Starałam się nie powielać czegoś, co zostało uznane za udane, za ciekawe. Miałam też szczęście, że dostawałam tak różnorodne propozycje od wspaniałych różnorodnych zresztą twórców i tak sobie myślę, że miałam wielkie szczęście, że obracałam się i wzrastałam wśród tak wspaniałych ludzi, autorytetów i nadal towarzyszą mi ludzie ciekawi i ludzie, od których mogę się czegoś nauczyć, coś czerpać, z którymi jest mi dobrze — powiedziała w rozmowie z "Co za Tydzień".

- Wielkie kreacje tworzyli przy niej tacy mistrzowie jak Tadeusz Łomnicki, w końcu była Basią Wołodyjowską, była Makbetową, była Kasią w "Poskromieniu złośnicy", wszystko to z Tadeuszem, a Holoubek już się nie załapał, był tylko mężem i ojcem Jasia. Życie było tą bazą dla niej i ona taka jest, mocno stąpająca po ziemi. Sztukę, te skrzydła motyle umiała łączyć w swoich rolach ze wspaniałą kobiecością. Fantastyczna osoba — powiedział Daniel Olbrychski.

Aktorkę można oglądać na różnych scenach, jednak na stałe jest związana z zespołem Teatru Ateneum, gdzie aktualnie gra Claude w "Uciekinierkach" i Cecily w "Kwartecie". Tu partnerują jej Krzysztof Gosztyła, Krzysztof Tyniec i Marzena Trybała.

- Fantastyczna, jest szalenie kontaktowa. Pracowita, inspirująca, jest szalenie ciepłym człowiekiem — dodała Marzena Trybała.

Zobacz benefis Magdaleny Zawadzkiej.